O pilnych potrzebach remontowych tego miejsca rozmawiano ostatnio na spotkaniu Towarzystwa Kolei Wielkopolskiej z Gminnym Komitetem Rewitalizacji.
Prezes Towarzystwa Kolei Wielkopolskiej o potencjale turystycznym parowozowni
Członkowie jarocińskiego komitetu rewitalizacji odwiedzili Muzeum Parowozownia. Spotkali się tam z Pawłem Szymenderą, prezesem Towarzystwa Kolei Wielkopolskiej, który mówił o dziewiętnastoletniej działalności pasjonatów kolei w Jarocinie - o pozyskanych pojazdach, prowadzonych pracach renowacyjnych i działalności edukacyjnej.
Paweł Szymendera wspominał też o potencjale turystycznym parowozowni, która - jego zdaniem za sprawą unikatowych zbiorów - przyciąga zwiedzających z całej Polski i wielu krajów europejskich.
- Część eksponatów to jedyne na świecie istniejące jeszcze egzemplarze wagonów. Cała kolekcja należy do trzech największych w Polsce - zaznaczył prezes Towarzystwa Kolei Wielkopolskiej.
Gmina Jarocin chce przejąć parowozownię z torowiskiem - jest odpowiedź PKP
Ale Muzeum Parowozownia to nie tylko to, co widzą zwiedzający. Palcówka boryka się z wieloma problemami. Prezes TKW na spotkaniu z członkami komitetu rewitalizacji wspominał o pilnych potrzebach remontowych hal parowozowni. Zwłaszcza dachu.
- Obiekty należą do Polskich Kolei Państwowych, dlatego samorząd nie ma możliwości prawnych finansowania niezbędnych prac - zaznaczają urzędnicy jarocińskiego magistratu.
Władze Jarocina podjęły jednak starania o przejęcie terenu parowozowni z kilkusetmetrowej długości torowiskiem.
- Kilka miesięcy temu burmistrz Jarocina Urszula Wyremblewska-Korzyniewska wystąpiła do PKP z zapytaniem o możliwość przejęcia tego terenu. W lipcu PKP i kilka spółek zależnych wyraziły zgodę na przekazanie części działek wraz z zabudowaniami na rzecz gminy - informuje magistrat.
Osoby z komitetu rewitalizacji pod wrażeniem zaangażowanie wolontariusz w Muzeum Parowozownia
Członkowie komitetu rewitalizacji podczas wizyty w Muzeum Parowozownia, nie ukrywali podziwu nie tylko dla wiedzy, jaką dzielił się z nimi Paweł Szymendera, ale i zaangażowania wolontariuszy. Podczas zwiedzania mieli okazję zobaczyć grupę młodych ludzi pracujących przy renowacji kolejnego parowozu.
- Tutaj odbywa się najprawdziwsza rewitalizacja i tych pasjonatów trzeba w tym wspierać, aby też ratować to dziedzictwo kolejowe - komentowały osoby z komitetu rewitalizacji.
Komentarze (0)