Reklama

Dyscyplinarnie zwolniony sekretarz wrócił na stanowisko [SONDA]

Opublikowano: 3 września 2019 08:27
Autor:

Dyscyplinarnie zwolniony sekretarz wrócił na stanowisko [SONDA] - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości

Reklama

Dwa lata temu został dyscyplinarnie zwolniony z funkcji sekretarza. Oddał sprawę do Sądu Pracy. Ten uznał zwolnienie za bezzasadne. Nakazał przywrócenie go na stanowisko i wypłatę dużego odszkodowania.

 

 

Ireneusz Lamprecht otrzymał wypowiedzenie w trybie dyscyplinarnym na początku 2017 r. od ówczesnego starosty Teodora Grobelnego.

 

 

[masz skierowanie na badania, uważaj, bo laboratorium b edzie nieczynne - szczegóły TUTAJ]

 

 

Zwrócił się do Sądu Pracy i po dwóch latach wygrał sprawę. Sąd nakazał przywrócenie go na zajmowane wcześniej stanowisko i zasądził na jego rzecz od starostwa kwotę blisko 200 tys. zł tytułem odszkodowania oraz spłaty zaległych wynagrodzeń [więcej na ten temat pisaliśmy TUTAJ].

 

 

To nie jedyna przegrana sprawa samorządu powiatowego w Sądzie Pracy. W tym samym czasie, co Lamprecht, dyscyplinarnie zwolniony został dyrektor Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie Przemysław Masłowski, który  też wniósł sprawę do sądu [na jakim etapie jest i co zywskał były szef PCPR-u - czytaj TUTAJ] 

 

 

W marcu Lamprecht zgłosił do starostwa gotowość podjęcia pracy. Stanowisko sekretarza powiatu było jednak już zajęte przez Jana Bartczaka. W tej sytuacji następczyni Teodora Grobelnego - starosta Lidia Czechak, powierzyła mu funkcję naczelnika wydziału administracyjnego.

 

 

[radykalna podwyżka opłat za parkowanie - szczegóły TUTAJ]

 

 

Taki stan rzeczy mógł jednak trwać nie dłużej niż trzy miesiące. Po tym czasie Lidia Czechak wprowadziła zmiany, które pozwoliły na pełnienie funkcji sekretarza przez Ireneusza Lamprechta.

 

 

 

[gmina Jarocin dofinansuje remont kolejnego zabytkowego kościoła - więcej o tym czytaj TUTAJ]

 

 

Otóż Jan Bartczak został przesunięty na stanowisko połączonych wydziałów - administracji i inwestycji.

 

 

 

 

 

Szanowni Internauci. Komentujcie, dyskutujcie, przedstawiajcie swoje argumenty, wymieniajcie poglądy - po to jest nasze forum i możliwość dodawania komentarzy. Prosimy jednak o merytoryczną dyskusję, o rezygnację z wzajemnego obrażania, pomawiania itp. Szanujmy się. Również w sieci.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (4)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 2 lata temu | ocena +13 / -0

    !

    Powinni płacić z własnej kieszeni. Mają prawników w urzędach, którzy są po to żeby podpowiadać jak zachować się w danej sytuacji aby było to zgodne z prawem. W tej sytuacji albo powinno się zwolnić prawnika, który źle doradzał, albo płacić z własnej kieszeni. Tak też było w gminie Jarocin. Adam Pawlicki też zwalniał niesłusznie i nie zapłacił odszkodowania z własnej kieszeni.

  • 2 lata temu | ocena +11 / -5

    Michu

    a Miru$ i Jacek jak tam sobie żyją? Jakieś konsekwencje zostały wyciągnięte? Prawo i Sprawiedliwość to brzmi trochę komicznie patrząc, co to się dzieje w naszym starostwie

  • 2 lata temu | ocena +13 / -4

    szafarze obłudy

    a Barczak nie zatapialny? mimo afery z oświadczeniem lustracyjnym do dzisiaj tak naprawdę opinia publiczna , mieszkańcy nie wiedzą prawdy ! nikt nie zdobył sie na uczciwe postawienie sprawy nawet starościna z PISu Czechakowa, taka prawicowa! nawet były starosta Grobelny kolega partyjny Barczaka nie poniósł żadnej odpowiedzialności za niedopełnienie obowiązków służbowych w sprawie oświadczenia lustracyjnego i Barczak nie powinien zajmować stanowiska sekretarza, krył sekretarza Barczaka??, który po roku wysłał poza procedurą służbową jakieś oświadczenie lustracyjne do IPNu, nie wiadomo dlaczego nie składał tyle czasu, czy był współpracownikiem komunistycznej SB? i to nie przeszkadza Czechakowej?? tylko daje mu stanowisko chyba sztucznie stworzone żeby miał pracę, bo układy? a podobno była reorganizacja w starostwie, po co ?żeby niewygodnych się pozbyć? a Barczaka zamiast w tej sytuacji wywalić to pani oferuje mu kierownicze stanowisko? Pani Czechakowa czy pani się , kogoś boi? wstyd!