Reklama

Reklama

"Dochtory". Sołtys lekarzem. ZOBACZ teledysk Grupy "Fest" [WIDEO]

Opublikowano: ndz, 19 sty 2020 11:21
Autor:

"Dochtory". Sołtys lekarzem. ZOBACZ teledysk Grupy "Fest" [WIDEO] - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości

Reklama

Piosenka "Dochtory" w wykonaniu Grupy Fest znalazła się na pierwszym miejscu listy śląskich przebojów. Teledysk do niej powstawał w Goli.

 

 

 

Nagranie zostało zrealizowane w jeden dzień. W niedzielę na potrzeby przychodni przerobiono salę wiejską w Goli. Do współpracy Jakub Tomaszewski zaprosilł sołtysa - Bartosza Banaszaka, a on zorganizował statystów, czyli mieszkańców wioski.

 

- Osoby, do których się zwrócił bardzo chętnie wzięli udział w teledysku. Nawet przynieśli z sobą rekwizyty laski,kule, itp. Teledysk, który został nazwany w śląskiej telewizji "odważnym", promuje naszą czwartą autorską płytę "Po trochu". Autorem muzyki i tekstu jestem ja. Napisałem również scenariusz do teledysku. Pomysł zaczerpnąłem z własnego doświadczenia z różnymi przychodniami zdrowia oraz szpitalami, kiedy to w potrzebie zostałem odsyłany na odległe terminy ze względu na limity NFZ czy brak funduszy - wyjaśnia wokalista, lider zespołu "Fest".

 

Premiera nowej płyty odbędzie się w sobotę 22 lutego w JOK-u podczas koncertu jubileuszowego z okazji 25-lecia dzialalności artystycznej pana Jakuba. Artysta wspomina, że jego pierwszy występ odbył się w nieistniejącej już Restauracji "Dziupla", należącej wtedy do państwa Paterskich.

 

- Pamiętam, że na ostatnią chwilę właściciel - pan Janek - robił szybko scenę, żeby wszystko wyszło profesjonalnie. Skład tworzyłem wtedy z dwoma kolegami. Wojtek grał na gitarze, Konrad na klawiszach, a ja śpiewałem. Nie graliśmy razem długo, ale wspomnienia zostały - opowiada wokalista. W późniejszym czasie było jeszcze kilka składów, ale po jakimś czasie zawsze się rozpadały i to z różnych względów.

 

Grali głównie wesela, zabawy i inne imprezy okolicznościowe.

- Prawdziwa przemiana wydarzyła się po moim wyjeździe do Gliwic, w roku 2004, kiedy to dostałem bardzo dobrą propozycję pracy w dużej korporacji. Pracowałem od poniedziałku do piątku, a w weekendy dalej grałem po klubach i na weselach, sam lub w duecie z Damianem Świdurskim. W wolnych chwilach pisałem bardzo dużo tekstów. Przebywając na śląsku bardzo często oglądałem telewizję TVS nadającą śląskie programy w tym muzyczne i pomyślałem, że może komuś spodoba się tam któryś z moich pomysłów muzycznych. Mając już jakieś gotowe testy, poprosiłem Damiana o zrobienie muzyki. Muszę przyznać, że był w tym bardzo dobry. Zrobiłem pierwsze demo i udałem się do wydawnictwa w Bytomiu. Właściciel przyjął mnie na początku bardzo chłodno, ale po odsłuchaniu piosenki "Nima jak u teścia" przyniósł do podpisania umowę i wtedy się to wszystko zaczęło. Trafiliśmy do telewizji TVS, a później zagościliśmy już na dobre i tak do dnia dzisiejszego telewizja emituje nasze teledyski oraz zaprasza nas do rożnych programów - wyjaśnia pan Jakub.

 

Od 10 lat grupa gra w niezmienionym, rodzinnym składzie. Jakubowi Tomaszewskiemu na scenie towarzyszy żona i córka.

- Gwarę śląską przyswoiłem bardzo szybko, ponieważ pracowałem głównie ze Ślązakami, a żona, którą poznałem na Śląsku, jest rodowitą Ślązaczką, podobnie jak i zresztą cała jej rodzina. Czy chciałem, czy nie samo weszło w krew i dzisiaj znam lepiej śląski niż polski.Tak pokochałem gwarę śląską, że piszę już właściwie prawie wszystkie piosenki po śląsku. Wielkopolskę lubię, ale Śląsk kocham, bo dał mi lepsze życie. Z roku na rok gramy coraz więcej koncertów. W 2019 zagraliśmy ich 107, a w tym roku będzie na pewno więcej - dodaje jarociniak.

 

 

DZISIAJ, W NIEDZIELĘ 19 STYCZNIA GRUPA FEST WYSTĄPI NA GALI DLA TRZYLETNIEGO MICHAŁKA, KTÓRY CIERPI NA LEKOOPORNĄ PADACZKĘ [ZOBACZ TUTAJ]

 

Szanowni Internauci. Komentujcie, dyskutujcie, przedstawiajcie swoje argumenty, wymieniajcie poglądy - po to jest nasze forum i możliwość dodawania komentarzy. Prosimy jednak o merytoryczną dyskusję, o rezygnację z wzajemnego obrażania, pomawiania itp. Szanujmy się. Również w sieci.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (16)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 2 lata temu | ocena +5 / -6

    Tr

    Kuba rób dalej to co robisz jak dla mnie super

  • 2 lata temu | ocena +3 / -7

    Adam

    Muszę przyznać, że bardzo fajny pomysł. Gratulacje!

  • 2 lata temu | ocena +5 / -5

    Nickqw

    No tak ludzie z Jarocina żal im że ktoś potrafi zrobić coś wiecej. Zamiast się cieszyć że ktoś chociaż w minimalnym stopniu promuje miasto to lepiej narzekac. Jak wam tak żal to też zacznijcie śpiewać robić karierę.

  • 2 lata temu | ocena +7 / -4

    Nickqw

    No tak ludzie z Jarocina żal im że ktoś potrafi zrobić coś wiecej. Zamiast się cieszyć że ktoś chociaż w minimalnym stopniu promuje miasto to lepiej narzekac. Jak wam tak żal to też zacznijcie śpiewać robić karierę.

  • 2 lata temu | ocena +8 / -8

    Zośka

    Bardzo mi się Fest podoba. Facet jest ogarnięty na Facebooku widać że gra po 2 imprezy w tygodniu. Reprezentuje Jarocin w telewizjach jest go pełno. Będę mu kibicować.

  • 2 lata temu | ocena +9 / -7

    Ewcia

    Fajny, wesoły teledysk i piosenka na te szare czasy :)

  • 2 lata temu | ocena +10 / -7

    lekarz psychiatra

    W Jarocinie jest grupa ludzi którym nic się nie podoba. Dostają białej gorączki jak się coś dzieje, coś się buduje, coś powstaje, ktoś coś robi, coś tworzy. Jest grupa ludzi który chcieliby by tutaj były zgliszcza. To sprawiłoby u nich największą satysfakcję.

  • 2 lata temu | ocena +12 / -11

    jarock

    Cieszę się, że w Jarocinie mamy zespół , który znany jest w ogólnopolskich tv i śląskich rozgłośniach. Sam się o tym przekonałem w audycji na żywo w radio Vanessa Racibórz (każda niedziela od 12.00).

  • 2 lata temu | ocena +1 / -8

    jacekpl

    dla uspokojenia nastojów w okolicy świetlicy :) Cover by YOYOMI i https://www.youtube.com/watch?v=G13FvK0t0CQ

  • 2 lata temu | ocena +25 / -6

    monia

    Sołtys nie zorganizował mieszkańców, bo nikt o tym nie wiedział. Wziął samą rodzinkę i ewentualnie swoich znajomych. Ciekawe czy rozliczy się z opłaty za salę? Całkowita prywata ze strony sołtysa się robi.

  • 2 lata temu | ocena +34 / -5

    ślązak

    Sądząc po ilości oglądnięć na YT delikatnie mówiąc chyba zbytnio nikt tego nie ogląda