Z początkiem grudnia na specjalnie zwołanym briefingu prasowym z udziałem m.in. władz gminy - burmistrz Urszuli Wyremblewskiej-Korzyniewskiej, sekretarza Roberta Kaźmierczaka, dyrektora Centrum Usług Społecznych Igora Armona poinformowano o uruchomieniu w mieście bezprecedensowej usługi “Złotej rączki” i “Taksówki dla seniora”.
Możliwe stało się to dzięki pozyskanemu przez samorząd grantowi w wysokości 510.323,00 zł. Gmina przystąpiła do projektu „Wielkopolskie telecentrum opieki”. Pomysł realizowany jest w ramach Programu Fundusze Europejskie dla Wielkopolski 2021-2027 (FEW), a współfinansowany ze środków Europejskiego Funduszu Społecznego Plus (EFS+)
Uruchomiony projekt - „Wielkopolskiego telecentrum opieki”- będzie realizowany aż do stycznia 2028 roku. Jednym z jego elementów jest tzw. taksówka dla seniora. Jak tłumaczą urzędnicy, pomysł zapewni bezpieczny i dostosowany do potrzeb osób starszych transport i pomoże seniorom w dotarciu m. in.: do placówek ochrony zdrowia, na wcześniej umówioną wizytę, na cmentarz, do urzędu czy miejsc aktywności społecznej znajdujące się na terenie gminy Jarocin.
Taksówkę, podobnie jak złotą rączkę od razu wdrożono w życie. Realizujące usługi osoby były również na konferencji. Mówiono o pierwszych wykonanych zadaniach [ZOBACZ TUTAJ]. Podkreślano, że seniorzy są bardzo zadowoleni z auta obsługiwanego przez młodego taksówkarza. - Pan jest bardzo dobrym kierowcą, bezpiecznym, spokojnym - padło na konferencji.
Nowy konkurs na Taksówka dla Seniora
Tymczasem środowisko jarocińskich taksówkarzy mocno skrytykowało sposób wyboru podmiotu realizującego usługę."Sprawa została załatwiona po cichu bez konsultacji z innymi taksówkarzami z naszego terenu, bez konkursu czy wyłonienia najkorzystniejszej oferty cenowej. To zwykłe kolesiostwo - ocenia jeden z przewoźników. - Jest nas 9 taksówkarzy i tylko jeden został powiadomiony. Przecież CUS, to jest instytucja budżetowa i obowiązują ją jakieś zasady wyłaniania usługodawców.
Urzędnicy przekonywali, że dokonano telefonicznego rozpoznania rynku. Już po naszej publikacji dyrektor CUS wydał oświadczenie. “Wybór wykonawców odbył się zgodnie z procedurami obowiązującymi w naszej jednostce, dlatego uważam, że nie nastąpiło żadne uchybienie. Wyboru wykonawców dokonałem osobiście" - napisał. [ZOBACZ TUTAJ]
15 grudnia na stronie Centrum Usług Społecznych w Jarocinie pojawiło się ogłoszenie dotyczące poszukiwania wykonawcy usługi "Taksówka dla seniora". Postępowanie jest pokłosiem kontrowersji związanych z poprzednim wyborem podmiotu realizującego usługę, władze miasta i CUS zapowiadały, że odbędzie się nowy nabór.
Teraz głównym kryterium ogłoszonego postępowania była cena. Dodatkowe punkty oferenci mogli uzyskać za dysponowanie pojazdem przystosowanym do przewozu osób niepełnosprawnych. Wyniki konkursu miały być ogłoszone 29 lub 30 grudnia. Termin minął, a wciąż nie wiadomo, kto będzie woził naszych seniorów, którzy - co podkreślono przy starcie programu - są bardzo zadowoleni z pomysłu.
Zapytaliśmy o sprawę Igora Armona dyrektora CUS w Jarocinie. Odpisał krótko. “Konkurs zostanie unieważniony. Prawdopodobnie będzie ogłoszony w styczniu”.
Taksówkarze: Zapytanie ofertowe budzi wiele zatrzeżeń
Okazuje się też, że taksówkarze, którzy wcześniej mocno krytykowali sposób wyboru “Taksówki dla seniora” teraz nie przystąpili do konkursu. Dlaczego?Nie, nikt nie złożył oferty, gdyż zapytanie ofertowe napisane na szybko ma wiele zastrzeżeń. Nie możemy podać ceny, jeśli nie wiemy, gdzie będą kursy. Gmina Jarocin jest duża i jazda np. z Witaszyc do Jarocina różni się od kursu po mieście. Ilość kursów w miesiącu podano do 50 - też jest niejasna bo może być 10 czy 25 kursów, a może też być 5, a dyspozycyjność trzeba zapewnić - tłumaczy nam jeden z przewoźników.
Jako przykład lepszego rozwiązania pokazuje to, funkcjonujące w Powiatowym Centrum Pomocy Rodzinie w Jarocinie. - Tu jest wszystko jasne i uczciwe. Senior dostaje paragon i rozlicza się z PCPR-em na jego podstawie, w PCPR senior ma 250 zł do dyspozycji na miesiąc. W CUS jest określona tylko ilość przejazdów na rok kalendarzowy, nikt nie wie kiedy i za ile - tłumaczy.
W PCPR Jarocin dowiadujemy się, że taka sytuacja rzeczywiście ma miejsce, jednak wyłącznie w przypadku tzw. Asystentów Osobistych Osoby z Niepełnosprawnością.
- Asystent ma na takie potrzeby 200 zł miesięcznie i od nich zależy, jak wydadzą te pieniądze - czy na bilety komunikacji publicznej, czy własnym samochodem w oparciu o kilometrówkę, czy wreszcie wynajmą taksówkę i następnie przedstawią paragon do rozliczenia. My żadnej innej tego typu usługi nie mamy, to jest w tym programie - precyzuje Patryk Kulka, dyrektor PCPR Jarocin.
W sprawie po raz kolejny interweniował sekretarz gminy.
Poleciłem unieważnienie postępowania, wydłużenie na kolejny miesiąc umowy z podmiotem dotychczas realizującym usługę i rozpisanie po raz kolejny naboru w taki sposób, żeby dla każdego potencjalnego oferenta było jasne, jaka stawka w projekcie została przyjęta, skoro założono, że nie proponuje się stawki za kilometr, ale za usługę polegającą na przewozie i oczekiwaniu na pasażera. Oferty mogą różnić się zakresem dodatkowych świadczeń czy wymogami oczekiwanymi wobec usługodawcy - tłumaczy Robert Kaźmierczak, sekretarz gminy.
Póki co, nie podano terminu ogłoszenia kolejnego konkursu.
Będziemy wracać do tematu.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.