Tę lokalizację zna niemal każdy, kto choć trochę kojarzy topografię Jarocina. Nawet przyjezdni, bo znajdująca się na sąsiedniej działce nieczynna, górująca nad okolicą wieża ciśnień, jest od dawna punktem orientacyjnym. Chodzi o budynek przy ul. Ducha 71.
Piaskowa elewacja dawno ma już za sobą lata świetności. I choć z wierzchu obiekt nie wygląda jeszcze najgorzej, to urzędnicy nie pozostawiają złudzeń. - Stan techniczny konstrukcji wyklucza remont. Niedawni lokatorzy w ostatnich latach borykali się tam między innymi z poważną wilgocią. Sytuacja uległa pogorszeniu, kiedy wyburzono znajdujące się na sąsiedniej działce garaże.
Szkoda tego, pamiętam jak bawiłam się tam na podwórku z koleżankami - wspomina z sentymentem jedna z mieszkanek.
W mediach społecznościowych pojawiły się spekulacje, że dotychczasowych mieszkańców “wyprowadzono”, a sama działka trafi pod nowoczesną zabudowę.
- Jestem bardzo ciekawa, co dalej z tym budynkiem, w Jarocinie brakuje mieszkań... mam cichą nadzieję, że nie kupi tego deweloper, tylko zostanie w zasobach - napisała pani Urszula.
Okazuje się, że działka nie została sprzedana. Nieruchomość jest w zasobach gminy, a samorząd ma konkretne plany odnośnie parceli. W przyszłym roku budynek będzie wyburzony. W dalszej kolejności mają tam powstać mieszkania wspomagane.
- W projekcie budżetu na rok 2026 mamy również w planie finansowym Centrum Usług Społecznych kwotę zabezpieczoną na wykonanie dokumentacji projektowej budynku mieszkalnego, który powstanie przy ulicy Świętego Ducha. A dokładnie przy wieży ciśnień. O ten budynek wiele osób pyta, co się z nim stanie. Jest to miejsce, przy dużym osiedlu, na którym mieszka bardzo dużo starszych, samotnych osób - tłumaczył sekretarz Robert Kaźmierczak, podczas niedawnego briefingu prasowego, poświęconego sprawie taksówki dla seniora i złotej rączki.
Z definicji - mieszkanie wspomagane jest formą pomocy społecznej przygotowującą pod opieką specjalistów osoby tam przebywające do prowadzenia samodzielnego życia lub wspomagającą te osoby w codziennym funkcjonowaniu.
Lokale tego typu przeznaczone są dla:
- osób z niepełnosprawnością fizyczną,
- osób z zaburzeniami psychicznymi oraz
- osób w podeszłym wieku i przewlekle chorych, nie wymagających zapewnienia usług świadczonych przez jednostki całodobowej opieki.
Wyburzą i postawią mieszkania wspomagane
W badaniach sprzed kilku lat osiedle 1000-lecia w Jarocinie pokazano jako jedno z tych, które zamieszkuje największa grupa osób starszych, w tym właśnie gros samotnych. To z myślą o takich osobach przy ul. Św. Ducha miały by powstać nowe mieszkania wspomagane.
Doświadczyłam tego osobiście w kampanii wyborczej, kiedy pukałam do drzwi mieszkańców. Wydaje nam się, że te osoby w pewien sposób mogą wprowadzić się do tych nowych mieszkań, oczywiście za ich zgodą - tłumaczyła burmistrz Urszula Wyremblewska - Korzyniewska. - Nie będziemy ich, jak to się mówi, przesadzać z jednego miejsca na drugie, a będą mieli taki wybór, żeby przeprowadzić się tam, gdzie otrzymają podstawową opiekę, a oprócz tego będą ciągle mieszkać w środowisku tym, którzy które już znają, czyli będą mieć tych swoich sąsiadów, których znają, będą mogli chodzić do tego sklepu, który znają i poruszać się w tym obszarze, który jest dla nich po prostu bezpieczny.
Szef Centrum Usług Społecznych w Jarocinie podkreśla, że bardzo ważne jest, by osoby starsze, samotne były wspomagane na takim poziomie, by jak najdłużej mogły pozostawać w swoim środowisku. To oznacza też o wiele mniejsze koszty.
- W tym roku na mieszkania wspomagane przeznaczyliśmy około miliona zł. Natomiast natomiast na osoby, które są skierowane do Domów Pomocy Społecznej ponad 4 miliony. Także no są to ogromne koszty i te koszty niestety co roku nam cały czas rosną - mówi dyrektor Igor Armon. - Pewnie warto też podać liczby, bo jeśli ktoś trafia do domu pomocy społecznej, to gmina płaci od 6 do 9 tysięcy zł miesięcznie. Natomiast porównywalnie chociażby koszt utrzymania mieszkania wspomaganego w Jarocinie, już łącząc nawet te usługi, które są tam świadczone, to jest maksymalnie 2000 zł miesięcznie. Także mamy porównanie, że jakie to są koszty w skali gminy.
Póki co nie podano konkretnych dat dotyczacych powstania w tym miejscu mieszkań wspomaganych.
- Mamy nadzieję, że dzięki temu, że te pierwsze mieszkania tam powstaną, pokażemy, że można ze sobą to łączyć i że ta przeprowadzka niekoniecznie musi być tak ciężka, bo nie będzie ona daleko od domu, a będzie po prostu w tym samym bezpiecznym terenie - dodaje burmistrzyni.
Co myślicie o pomyśle? Czekamy na merytoryczne komentarze