- Rok 2026 będzie rokiem drogi S11 - podkreślił w Jarocinie poseł Mariusz Witczak.
Podczas konferencji, która odbyła się w poniedziałek, 27 lipca, polityk PO mówił o zaplanowanej realizacji dwóch kluczowych dla naszego regionu etapów budowy ekspresówki: Kórnik-Jarocin (o długości 36,6 km) oraz Jarocin-Ostrów Wielkopolski (o długości 49 km). Są to dwie największe inwestycje na trasie S11 w całym województwie wielkopolskim, których łączny koszt szacowany jest na około 5 miliardów złotych.
Przetarg jeszcze w tym roku
Jak mówił w Jarocinie poseł Witczak, dla odcinka Kórnik-Jarocin decyzja środowiskowa ma zostać wydana w sierpniu, a przetarg zostanie ogłoszony jesienią. Podpisanie umowy z wykonawcą planowane jest na pierwszą połowę przyszłego roku, a cała inwestycja ma zakończyć się do 2031 roku. W ramach tego zadania przebudowana zostanie również część drogi krajowej nr 15, co pozwoli na dokończenie obwodnicy Jarocina.
Decyzja środowiskowa w tym tygodniu?
Nieco szybciej mają sfinalizować się formalności związane z odcinkiem Jarocin-Ostrów Wielkopolski.
- Decyzja środowiskowa spodziewana jest jeszcze w tym tygodniu lub na początku sierpnia, a przetarg ruszy około dwa miesiące później. Ten odcinek również ma zostać oddany do użytku do 2031 roku - przekonywał Mariusz Witczak.
Poseł podkreślił także polityczny wymiar inwestycji, stwierdzając, że „PiS zmarnował 8 lat na niezrealizowanie tych inwestycji”.
- My w ciągu trzech lat nadrobiliśmy 8 straconych pisowskich lat - zaakcentował.
S11 tlenem dla Jarocina
Znaczenie budowy S11 dla lokalnej społeczności podsumował szef struktur PO w powiecie jarocińskim, Jacek Gauza.
- Dla nas, mieszkańców, ta inwestycja jest bardzo ważna, ona będzie w sensie gospodarczym tlenem dla Jarocina. Są już inwestorzy, którzy czekają na oddanie tych odcinków - mówił Jacek Gauza.
Komentarze (0)