Podsumowanie piłkarskiego weekendu na Ziemi Jarocińskiej
Polonia 1908 Marcinki Kępno - LZS Cielcza 0:2
Serię meczów z punktami do pięciu wydłużył LZS Cielcza. Podopieczni Adama Zielińskiego tym razem pokonali dużo wyżej notowaną Polonię Marcinki Kępno.
"Czelsi" weszła w mecz bardzo dobrze i dość szybko udowodniła to bramką. Już w drugiej minucie gry dobre podanie Bartosza Borysiaka na bramkę zamienił Jakub Nowak. Najlepszy strzelec LZS-u w pierwszej połowie raz jeszcze miał okazję sprawdzić swoje umiejętności strzeleckie. Ponownie stanął przed szansą skutecznego wykonania rzutu karnego i podobnie, jak przed tygodniem w domowym meczu z Pogonią Nowe Skalmierzyce, także i tym razem celnie wykonał jedenastkę.
W drugiej połowie trener Polonii starał się zniwelować straty poprzez regularne zmiany. Roszady jednak nie przynosiły efektu. Trener Adam Zieliński z kolei miał do dyspozycji tylko czterech rezerwowych, w tym bramkarza - Szymona Olejniczaka. Pomimo bardzo krótkiej ławki rezerwowych LZS utrzymał wynik z pierwszej połowy i dopisał kolejne punkty do swojego dorobku.
W tabeli zespół z Cielczy awansował na czternaste miejsce. To wciąż pozycja spadkowa, ale "Czelsi" ma tyle samo punktów, co Rawia Rawicz i rezerwy Polonii Leszno, jednak przegrywa z nimi wynikami z bezpośrednich spotkań. Okazja do opuszczenia spadkowej już w najbliższą sobotę, kiedy to LZS zmierzy się na własnym boisku z Orłem Kawęczyn. Liderem trzeciej grupy piątej ligi wciąż Astra Krotoszyn.
Polonia 1908 Marcinki Kępno - LZS Cielcza 0:2 (0:2)
Bramki:
2' 0:1 Jakub Nowak
32' 0:2 Jakub Nowak (rzut karny)
LZS: Adam Sobczyk - Bartosz Borysiak, Łukasz Marchewka (kapitan), Bartosz Roszyk (Ż) - Bartosz Szyszka, Krzysztof Zawacki, Carlo Roberto Torres Guerrero (83' - Wiktor Mąka), Jakub Bierła - Jakub Nowak (Ż), Kamil Filipiak (71' - Pavlo Protsyk) - Sebastian Tello Mosquera
Trener: Adam Zieliński
Orla Jutrosin - GKS Jaraczewo 2:1
Zacięte spotkanie toczył GKS Jaraczewo. Podopieczni Kamila Stefaniaka ostatecznie ulegli jednak liderującej czwartej grupie okręgówki Orli Jutrosin 1:2. Gospodarze od początku kreowali sobie więcej szans, ale w pierwszej połowie nie potrafili pokonać świetnie spisującego się w czwartek Mateusza Adamkiewicza. "Gieksa" jednak nie potrafiła również trafić do bramki gospodarzy i po pierwszej połowie był bezbramkowy remis.
W drugiej części gry Orla w końcu wyszła na prowadzenie. Potrzebna jej była jednak "pomoc" graczy GKS-u. W 58. minucie bowiem piłkę do własnej bramki wpakował Marcin Urbaniak. Dwanaście minut później to już jednak gospodarze mogli cieszyć się z własnego gola. Wypuszczony w uliczkę został Jakub Smektała. Były gracz klubów ekstraklasowych, ale także i Jaroty Jarocin, pokonał Adamkiewicza. "Gieksa" co prawda bardzo szybko odpowiedziała, gdyż sto osiemdziesiąt sekund później gola zdobył Jakub Skrzypczak. Niestety, wyrównania ani trzeciej bramki kibice się już nie doczekali i mecz zakończył się minimalnym zwycięstwem gospodarzy.
W tabeli GKS Jaraczewo jest cały czas na szóstym miejscu z dorobkiem 37 punktów. Prowadzi oczywiście Orla, która ma sześć punktów przewagi nad PKS-em Racot.
Orla Jutrosin - GKS Jaraczewo 2:1 (0:0)
Bramki:
58' 1:0 Marcin Urbaniak (sam.)
70' 2:0 Jakub Smektała
73' 2:1 Jakub Skrzypczak
GKS: Mateusz Adamkiewicz - Kacper Wieliński, Marcin Urbaniak, Jakub Adamkiewicz, Jakub Bolek (67' - Dariusz Józefiak) - Dariusz Małecki (kapitan), Patryk Rzepka - Przemysław Rzepka (90' - Hubert Kubiak), Michał Rzepa (72' - Wiktor Tomczak), Filip Wojtaszyk (58' - Adam Gabryszak) - Oskar Olszewski (Ż) (65' - Jakub Skrzypczak)
Trener: Kamil Stefaniak
GKS Żerków - Gladiatorzy Pieruszyce 3:1
Bardzo ważne zwycięstwo odnotowali piłkarze GKS-u Żerków. Podopieczni Piotra Przewoźnego pokonali Gladiatorów Pieruszyce i wciąż są w grze o utrzymanie w szóstej grupie "okręgówki".
Piłkarze "Gieksy" wiedzieli, że od tego meczu być może zależy ich byt w klasie okręgowej, więc od samego początku przystąpili do ataku. Efektem tego była bramka otwierająca, którą w 11. minucie strzelił Miłosz Merklinger. Sześć minut później prowadzenie gospodarzy podwyższył Marcin Jujka i w ten sposób do przerwy mieliśmy wynik 2:0 dla GKS-u.
W drugiej połowie Żerkowianie nadal parli do przodu, gdyż chcieli pokazać swoją piłkarską moc. To się udało w 58. minucie, kiedy drugi raz na listę strzelców wpisał się Jujka. Gladiatorzy zdołali co prawda strzelić honorowego gola. W 84. minucie zdobył go Brajan Jujka, ale było już za późno, żeby zmienić losy spotkania. Nie odmieniła ich także czerwona kartka, którą w doliczonym czasie gry obejrzał gracz gości - Bartosz Karolczak.
W tabeli szóstej grupy RedBox Klasy Okręgowej GKS Żerków cały czas zajmuje piętnaste miejsce. Podopieczni Piotra Przewoźnego mają jednak tylko jeden punkt straty do swoich dzisiejszych rywali i trzy do będącej na bezpiecznym miejscu Korony Pogoń Stawiszyn. Za tydzień "Gieksa" pauzuje z powodu wycofania się Warty Krzymów. Za dwa tygodnie ponownie zagra na własnym stadionie - rywalem będzie Warta Dobrów.
GKS Żerków - Gladiatorzy Pieruszyce 3:1 (2:0)
Bramki:
11' 1:0 Miłosz Merklinger
17' 2:0 Marcin Jujka
58' 3:0 Marcin Jujka
84' 3:1 Brajan Jujka
GKS: Stanisław Raś - Bartosz Kujawa, Tobiasz Potocki (kapitan), Daniel Pilarczyk, Bartosz Kornobis (80' - Marcel Wolski (Ż)) - Tomasz Szopny (Ż) (90' + 2 - Grzegorz Bartkowiak) - Maciej Antczak (65' - Darwin Leonardo Carrillo Gonzalez), Wojciech Rzepa (Ż), Piotr Kostrzewa (70' - Stanisław Wolski (Ż)) - Marcin Jujka, Miłosz Merklinger (60' - Antoni Świerblewski)
Trener: Piotr Przewoźny
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.