Kolektywny pokaz siły Jaroty w meczu z Krobianką [ZDJĘCIA]

Opublikowano:
Autor:

Kolektywny pokaz siły Jaroty w meczu z Krobianką [ZDJĘCIA] - Zdjęcie główne
Autor: Kuba Piotrowicz | Opis: Jarota Jarocin - Krobianka Krobia
Zobacz
galerię
50
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
SportMeczem z Krobianką Krobia Jarota Jarocin kończyła serię trzech spotkań z rzędu na własnym stadionie. Jarociniacy nie pozostawili przeciwnikom większych złudzeń. Jak wyglądało to spotkanie?
reklama

Kto był rywalem Jaroty?

Krobianka Krobia to szósty zespół trzeciej grupy piątej ligi. Podopieczni Wojciecha Bzdęgi w osiemnastu meczach zdobyli trzydzieści jeden punktów. Szczególnie na uwagę zasługiwał początek rundy wiosennej w ich wykonaniu. Zespół z Krobi w pierwszych trzech kolejkach w 2026 roku nie przegrał żadnego spotkania, zdobywając aż siedem oczek.

Skład Jaroty na mecz z Krobianką

W porównaniu do meczu z Orłem Kawęczyn w składzie Jaroty doszło do jednej zmiany. Za kartki pauzować musiał Mikołaj Kowalski. W jego miejsce od pierwszej minuty wyszedł Piotr Stachowiak. Dodatkowo klub ogłosił także wzmocnienie. Ponownie w barwach Jaroty kibice będą mogli oglądać Maurycego Przybyła. Zawodnik ten grał w JKS-ie w rundzie wiosennej poprzedniego sezonu. Dzisiejsze spotkanie rozpoczął jednak na ławce rezerwowych.

reklama

I połowa. Krobianka lepiej zaczyna. Jarota jest konkretniejsza w akcji

Jako pierwsi zagrożenie stworzyli goście. W ósmej minucie gry strzał z dystansu na bramkę Mateusza Wroneckiego oddał Hubert Szymczak. Piłka przeleciała jednak nad poprzeczką. Gracze Krobianki domagali się jeszcze rzutu rożnego, ale sędzia nakazał wznowienie gry od bramki. Chwilę później dobrą okazję miała Jarota. Pierwsze uderzenie gospodarzy należało do Nikodema Roguszczaka. Dobrze jednak spisał się bramkarz gości, i JKS miał tylko rzut rożny. To właśnie z tego typu stałych fragmentów gry podopieczni trenera Krysia tworzyli spore zagrożenie. Dwa uderzenia głową po dośrodkowaniach Roguszczaka oddał Dawid Guźniczak. Jedno z nich - w 27. minucie gry - zatrzymało się na poprzeczce, ale wynik cały czas pozostawał bezbramkowy.

reklama

I połowa. Szybkie dwie bramki Jaroty

Gospodarze nadal parli do przodu i w końcu można było zobaczyć tego efekty w postaci goli. W 34. minucie gry piłkę między sobą wymienili Juan Agudelo i Miłosz Kowalski. Ten drugi podał na wolne pole do Nikodema Roguszczaka, który precyzyjnym uderzeniem pokonał Kamila Stróżyńskiego. Siedem minut później JKS zadał Krobiance drugi cios. Tym razem z rzutu rożnego dośrodkował Szymon Komendziński. W polu karnym ponownie najlepiej odnalazł się Guźniczak. Tym razem strzał pomocnika Jaroty był celny, ale obronił go bramkarz. Wydawało się, że Stróżyński złapie piłkę, ale wypuścił ją. Taką okazję postanowił wykorzystać Filip Nawrocki. Obrońca Jaroty przejął futbolówkę i uderzeniem pod poprzeczkę podwyższył prowadzenie.

reklama

Przerwa. Taneczne atrakcje dla kibiców

Tym razem w przerwie kibice zgromadzeni na trybunach mogli zobaczyć pokaz taneczny. Wykonali go tancerze ze szkoły Mucha Studio, którzy zaprezentowali kilkuminutowy taneczny mix. Ich występ spotkał się z pozytywnym odbiorem publiczności. Fragmenty możecie zobaczyć poniżej.

Rozwiń

II połowa. Jarota szuka trzeciego gola, Krobianka kontaktowej bramki

W drugą połowę lepiej weszli gospodarze. Kilkukrotnie zagrozili oni bramce drużyny z Krobi, ale próby te były niecelne. Kontaktowego gola szukali także goście. W 58. minucie niezły strzał z rzutu wolnego oddał grający trener Krobianki - Wojciech Bzdęga. Piłka uderzyła jednak w zawodników stojących w murze, czym ułatwiła interwencję Mateuszowi Wroneckiemu. Pięć minut później perfekcyjną okazję na podwyższenie prowadzenia miał Miłosz Kowalski, ale w sytuacji sam na sam lepszy był Kamil Stróżyński.

reklama

II połowa. Jarota rozstrzyga mecz, choć mogła wygrać zdecydowanie wyżej

W 65. minucie gry piłka już jednak znalazła się w siatce. Po akcji prawą stroną Miłosz Kowalski zagrał do Juana Agudelo. Kolumbijczyk zabawił się z bramkarzem Krobianki i pozostało mu tylko umieścić piłkę w pustej bramce, co zrobił bez większego trudu. Jarota mogła i powinna była wygrać to spotkanie wyżej. W 70. minucie gry, po dwójkowej akcji Jakuba Szymkowiaka i Maurycego Przybyła, padł strzał. Oddał go drugi z piłkarzy, ale znów górą był goalkeeper gości. Piłka pozostała jeszcze w grze, ale dobitka Jacka Pacyńskiego była niecelna. Legenda Jaroty miała także okazję w samej końcówce, kiedy to jego strzał głową z linii bramkowej wybił ponownie Stróżyński. Goście byli w stanie już tylko raz zagrozić bramce Wroneckiego. W 81. minucie strzał z prawej strony pola karnego oddał Bartosz Marciniak, ale spokojnie interweniował Wronecki.

Tym samym Jarota odniosła trzecie zwycięstwo w czwartym meczu w 2026 roku i jako wciąż niepokonany zespół zrównała się punktami z Astrą Krotoszyn. Jej najbliższy rywal wciąż jednak jest liderem trzeciej grupy V ligi. Decyduje bowiem o tym przegrane przez JKS spotkanie w rundzie jesiennej 2:3.

 

Jarota Jarocin - Krobianka Krobia 3:0 (2:0)

Bramki:

34' 1:0 Nikodem Roguszczak

41' 2:0 Filip Nawrocki

65' 3:0 Juan Camilo Agudelo Posada

 

Składy w spotkaniu Jarota Jarocin - Krobianka Krobia

Najważniejsze statystyki spotkania

Strzały: 19 - 7

Strzały celne: 10 - 3

Rzuty rożne: 7 - 3

Rzuty wolne: 10 - 12

Spalone: 2 - 1

Faule: 10 - 8

Zagrania ręką: 0 - 1

Żółte kartki: 0 - 0

Czerwone kartki: 0 -0

Powiedzieli po meczu

Paweł Kryś, trener Jaroty

Bardzo dobry wynik, który poparliśmy naszą grą. W stu procentach zrealizowaliśmy nasze założenia defensywne, gdzie zagraliśmy na zero z tyłu. W ofensywie dołożyliśmy swoje. Trzy bramki to dużo i nie możemy być zbyt pazerni na gole, bo tyle, ile dziś strzeliliśmy, wystarczyło. Dziś było widać na boisku zespół. Od samego początku rundy nie bazujemy na indywidualnościach, tylko na bardzo silnym zespole, który realizuje wszystko to, co sobie założymy przed meczem. Mecz z Astrą to będzie dla nas po prostu kolejny mecz ligowy. Nie traktujemy go jako meczu o mistrzostwo ani awans, bo do końca sezonu jeszcze daleko.

Piłkarz meczu w drużynie Jaroty za mecz z Krobianką

Nikodem Roguszczak

Bardzo dobrze prezentował się dziś w środku pola, gdzie był praktycznie nie do przejścia. Do tego notował bardzo dobre zagrania z rzutów rożnych, które znajdowały cel, i naprawdę niewiele brakowało do tego, żeby w meczu miał także asystę. Także ponieważ to właśnie on otworzył wynik spotkania, kiedy w bardzo mądry i ładny sposób wykorzystał podanie Miłosza Kowalskiego. Niemal perfekcyjny występ młodego pomocnika Jaroty.

Plusy i minusy meczu Jarota Jarocin - Krobianka Krobia

+ Kolektyw - Jarota zagrała dziś jako kolektyw. Tak naprawdę każdy piłkarz dołożył dziś coś od siebie do zwycięstwa. To powinno najbardziej cieszyć kibiców, bo wiedzą, że nawet jeśli jeden piłkarz ma gorszy dzień, to inni będą w stanie współpracować, prowadząc zespół ku dobrym wynikom.

+ Drugie czyste konto z rzędu - czyste konta Jaroty to w tym sezonie rzadkość. Tymczasem JKS notuje drugą z rzędu taką sytuację. Wprawdzie Krobianka nie stworzyła dziś zbyt wielu sytuacji, ale na pewno nie należało przed meczem lekceważyć tego zespołu, więc można się cieszyć z gry na zero z tyłu.

- "Tylko" 3:0 - to oczywiście minus na siłę, bo wynik w pełni pokazuje dominację Jaroty, ale gracze JKS-u spokojnie mogli podwoić, a może nawet potroić swoją zdobycz bramkową. Nie ma jednak co specjalnie narzekać, bo to był bardzo dobry mecz żółto-czerwono-niebieskich.

Kiedy kolejny mecz Jaroty?

Kolejne spotkanie Jaroty to kolejny mecz z przedstawicielem czuba tabeli, a konkretniej liderem rozgrywek - Astrą Krotoszyn. To spotkanie w dużej mierze zadecyduje o tym, kto może bezpośrednio awansować do IV ligi. Oba zespoły mają bowiem po 41 punktów i każdy z nich będzie chciał zgarnąć komplet, żeby odskoczyć od drugiego i kroczyć ku mistrzostwu i awansowi. JKS jedzie jednak na teren rywala. Mecz w Krotoszynie zaplanowano na Wielką Sobotę, 4 kwietnia. Pierwszy gwizdek sędziego o godzinie 15:00.

WRÓĆ DO ARTYKUŁU
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
logo