Na scenie jarocińskiego Spichlerza, 4 kwietnia, wystąpiły trzy zespoły, każdy z własnym charakterem, ale wspólnie tworzące jedną, spójną i energetyczną opowieść o punkowej niezależności.
Jako pierwsza pojawiła się grupa "Sandały Mariana". Ich surowe, bezkompromisowe granie od razu ustawiło ton wieczoru - mocny, brudny i prawdziwy. Bez zbędnych ozdobników, bez ukłonów w stronę konwencji - czysty punk, który trafia prosto w trzewia.
Następnie na scenę weszli muzycy z "Offensywy". Ich muzyka to synteza prostych, energetycznych, gitarowych dźwięków, wspartych szczerymi tekstami. W ich set wpleciony był bunt - balans między surowością a przekazem, który mocno rezonował z publicznością.
Na finał wieczoru wystąpił zespół "Gaga/Zielone Żabki" - z niezmiennie charyzmatycznym Smalcem na czele. Od lat muzycy związani z Jarocinem, po raz kolejny porwali publikę, przypominając o swoich korzeniach sięgających legendarnego festiwalu w naszym mieście. Ich koncert był pełen energii i szczerych emocji - jak za najlepszych lat. Publiczność reagowała żywiołowo i z dużym entuzjazmem.
Nie zabrakło pogo, wspólnego śpiewania i rozmów przy stoisku z gadżetami, gdzie można było kupić koszulki.
Komentarze (0)