"Na barana" pod samą sceną
Dla najmłodszych festiwalowiczów najlepsza miejscówka to ta na wysokości ramion mamy lub taty. Widok setek dzieci oglądających koncerty „na barana” stał się stałym elementem krajobrazu Jarocina.
Jarocin łączy pokolenia: Całe rodziny w błocie i słońcu
Choć Jarocin Festiwal 2026 nie poskąpił ulew, a pole koncertowe szybko zamieniło się w błotnistą arenę, najmłodsi uczestnicy okazali się... najdzielniejsi. Podczas gdy dorośli chronili się pod pelerynami, mali festiwalowicze z entuzjazmem zamienili błoto w swój własny plac zabaw. Radosna zabawa w strugach deszczu to unikalny element jarocińskiego doświadczenia, który dla rodziców jest sentymentalnym powrotem do korzeni, a dla dzieci – lekcją, że prawdziwa radość nie boi się brudnych butów.
Nasi milusińscy w specjalnej galerii z Jarocin Festiwal 2026
W tysiącach zdjęć, jakie wykonali w trakcie koncertów nasi fotoreporterzy znalazły się także takie, które ilustrowały dzieci. Zapraszamy Was do obejrzenia naszej specjalnej galerii, którą dla Was przygotowaliśmy.
Czy Jarocin Festiwal to coraz bardziej impreza rodzinna czy jednak nadal święto buntowników muzyki rockowej. Dajcie znać w komentarzach!
Komentarze (0)