Kryminały noir – geneza gatunku literackiego
Ciemną uliczką, oświetloną tylko w kilku miejscach plamami latarni, skrada się przygarbiona, ciemna sylwetka. Na ścianie mijanego, obskurnego budynku, maluje się przez moment zarys postaci – charakterystyczny kapelusz, prochowiec z postawionym kołnierzem i rewolwer wystawiony do przodu. Niemy osobnik znika po chwil iw ciemnym zaułku. Przez moment słychać tylko krople wody spływające na brudną ulicę ze starej rynny okiennej. I nagle strzał! Pojedynczy, przeszywający mrok. I krzyk w ciemnościach...Tak możemy sobie w zarysie wyobrażać "czarny kryminał". Gatunek ten pojawił się w literaturze w połowie lat 20. XX wieku. To był w Stanach Zjednoczonych czas wielkiego kryzysu gospodarczego, więc szybko w prozie pojawiła się owa specyficzna niepewność i moralny niepokój. Odbiegało to mocno od klasycznych powieści detektywistycznych i choć nawiązywało do literatury romantyzmu (owa groza), to wprowadzało wątek cynicznego antybohatera. Detektywa, który nie bawi się w moralizowanie i cyniczne podchodzi do życia. Kanoniczną postacią jest Philip Marlowe, a kryminały Raymonda Chandlera na nowo definiowały literacką rolę stróża prawa. Nie jest przypadkiem, że wiele z jego utworów zekranizowano później, a film noir przeżywał do końca lat 50. swoją złotą erę.
Cechy charakterystyczne literatury noir
Choć wywodzi się z klasycznej powieści kryminalnej, to wielu upatruje dzisiaj w literaturze noir kompletnie odrębny gatunek. Na pewno przedstawia on bardziej ponury obraz kondycji ludzkiego społeczeństwa. Dominują pesymistyczne obrazy, a na kartach książek znajdziesz przygnębiające scenerie, w których poruszają się moralnie skorumpowani bohaterowie. Fabuła koncentruje się wokół przestępstw, które często przyczyniają się do upadku głównej postaci. Suspens miesza się z tragedią.Kryminały noir aż kipią od seksownych antybohaterek – owych femme fatale, które nie wahają się użyć seksapilu. Bardzo często to właśnie przez nie główny bohater wpada w tarapaty. W tego rodzaju fikcji literackiej cały świat zdaje się zresztą spiskować przeciwko dobrym ludziom, a dotyczy to zarówno protagonistów, jak i złoczyńców. W kryminałach noir znajduje się też miejsce na aktualną krytykę społeczną, żeby nie powiedzieć – kontestację zastanej rzeczywistości.