107 rowerzystów na „Kole Historii”. Wyjątkowy rajd Odjazdowy Bibliotekarz

Materiał promocyjny

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor: Redakcja

107 rowerzystów na „Kole Historii”. Wyjątkowy rajd Odjazdowy Bibliotekarz - Zdjęcie główne
Opis: Rajd Odjazdowy Bibliotekarz udowodnił, że pasję do sportu, miłość do książek i szacunek do lokalnej historii można połączyć w sposób idealny

Udostępnij na:
Facebook
Wieści z LasuTo nie była zwykła przejażdżka rowerowa, ale fascynująca, pełna emocji i żywa lekcja historii w terenie. 9 maja odbył się 16. Rajd Rowerowy Odjazdowy Bibliotekarz pod hasłem „Koło historii”. Ponad setka uczestników pokonała 26-kilometrową trasę, odkrywając tajemnice przeszłości ziemi jarocińskiej.

Już na starcie cykliści zostali przeniesieni w czasie. Wszystko za sprawą rekonstruktorki historycznej, Olgi Dąbkiewicz, która powitała uczestników w stylowym, kompletnym stroju kolarskim z początków XX wieku.

Od pradziejów Słowian, po czasy wojen światowych

Trasa rajdu wiodła przez niezwykle urokliwe i ważne historycznie zakątki regionu. Pierwszym ważnym punktem wyprawy było miejsce pamięci „Pod skrzydłami Orła Białego” w Osieku, dedykowane mieszkańcom poległym w obronie Ojczyzny. 

Chwilę później rowerzyści cofnęli się aż do X wieku. Na prehistorycznym cmentarzysku kurhanowym na uczestników czekali dawni Słowianie z grup rekonstrukcyjnych Gromada Dzika oraz Dziadoszanie - Drużyna Grodu Głogów. Wojowie zaprezentowali dawne stroje oraz uzbrojenie. O pradziejach i fascynujących wykopaliskach w tym miejscu opowiedział Sebastian Pluta z Muzeum Regionalnego w Jarocinie. Cykliści mieli niepowtarzalną okazję zobaczyć i dotknąć autentycznych przedmiotów znalezionych w tutejszych kurhanach.

Droga powrotna wiodła przez malownicze lasy Nadleśnictwa Jarocin. To właśnie tam ukryte jest miejsce potyczki polsko-niemieckiej z czasów II wojny światowej - jedynego tego rodzaju starcia na tych terenach. Kolejnym przystankiem było Sołectwo Mieszków. Przedstawiciele miejscowości, ubrani w historyczne mundury powstańcze, przybliżyli cyklistom bogate dzieje wsi. Uczestnicy zwiedzili również lokalny kościół oraz zatrzymali się przy zabytkowym dworku Hersztopskich.

W międzyczasie Sołectwo Osiek zadbało o regenerację sił strudzonych rowerzystów, goszcząc ich pysznym, domowym ciastem w pięknych okolicznościach przyrody.

Wyjątkowy finał z Bogusławem Wołoszańskim

Meta 26-kilometrowego rajdu zlokalizowana była w JOK-u w Jarocinie. Na finiszu na wszystkich czekał ciepły poczęstunek oraz wyjątkowa niespodzianka - spotkanie z niekwestionowaną legendą popularyzacji historii, Bogusławem Wołoszańskim. Było to idealne podsumowanie wyprawy pełnej historycznych zagadek.

Organizatorzy dziękują osobom oraz instytucjom, które czuwały nad powodzeniem i bezpieczeństwem imprezy:

  • RoweLOVE - Jarocin - członkowie stowarzyszenia po mistrzowsku zabezpieczyli trasę i kierowali ruchem rowerowym.
  • Komendzie Powiatowej Policji w Jarocinie - za niezawodne wsparcie i czuwanie nad bezpieczeństwem na drogach publicznych.
  • Maciejowi Zaborowskiemu - za profesjonalną opiekę medyczną podczas całej trasy.
  • Załodze sklepu rowerowego „Dr Szprycha” - za niezastąpione wsparcie techniczne i szybkie naprawy na trasie.
  • Kierownictwu Kaufland Jarocin - za udostępnienie bezpiecznego miejsca na rowery.
     

Czytaj więcej artykułów w serwisie WIEŚCI Z LASU - KLIKNIJ.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo