Renta wdowia to jedno z najbardziej wyczekiwanych rozwiązań prawnych dla seniorów, które wprowadziło do polskiego systemu mechanizm zbiegu świadczeń.
Zasady łączenia świadczeń. Na czym polega renta wdowia?
Przed jego wejściem w życie osoby, które straciły współmałżonka, musiały wybierać między pobieraniem własnej emerytury a rentą rodzinną po zmarłym partnerze.
Dzięki nowym przepisom wdowy i wdowcy nie muszą już rezygnować z jednego ze świadczeń. Mogą łączyć wypłatę własnej emerytury z częścią renty rodzinnej lub odwrotnie - pobierać pełną rentę rodzinną i powiększyć ją o część swojego świadczenia.
Uprawnieni seniorzy mają do wyboru dwa warianty wypłaty:
• 100% renty rodzinnej oraz część własnego świadczenia emerytalno-rentowego,
• 100% własnego świadczenia oraz część renty rodzinnej po zmarłym małżonku.
Wzrost z 15 do 25 procent. ZUS podaje konkretną datę
Obecnie drugie, uzupełniające świadczenie wynosi 15 procent. ZUS przypomina jednak, że jest to dopiero pierwszy etap wdrażania reformy, a w kolejnych latach seniorzy dostaną wyższy procent.
Eksperci ZUS jednoznacznie wskazują termin, od którego do portfeli świadczeniobiorców trafi więcej pieniędzy:
„Od 1 stycznia 2027 r. zwiększymy wysokość drugiego świadczenia do 25%. Podwyższymy kwotę renty wdowiej z urzędu, co oznacza że nie trzeba składać nowego wniosku. Dotyczy to osób, które już pobierają rentę wdowią lub którym ją przyznamy do końca 2026 r. Łączna kwota wypłacanych świadczeń nie może przekroczyć trzykrotności najniższej emerytury. Obecnie limit wynosi 5935,47 zł miesięcznie. Jeżeli renta wdowia będzie wyższa, odpowiednio zmniejszymy ją o kwotę przekroczenia” - czytamy w oficjalnym komunikacie ZUS.
Dla seniorów oznacza to ogromną wygodę. Kwota świadczenia od 1 stycznia 2027 roku zostanie przeliczona i podwyższona automatycznie, bez potrzeby stania w kolejkach czy wypełniania dokumentów.
Komentarze (0)