Miniony weekend postawił na nogi służby w naszym regionie. Burze, którym towarzyszyły silny wiatr i ulewne opady deszczu, przyczyniły się do licznych interwencji strażaków i nie tylko. Były to głównie powalone drzewa, konary i gałęzie tarasujące drogi.
W gminie Nowe Miast nad Wartą podjęto również prace związane z czyszczeniem oraz udrażnianiem kanalizacji deszczowej i studzienek.
Działania, prowadzone od weekendu i kontynuowane również dzisiaj, koncentrują się w miejscach, które najbardziej ucierpiały w wyniku nawałnicy. Naszym priorytetem jest jak najszybsze przywrócenie pełnej drożności sieci - poinformowali w poniedziałek, 22 czerwca, urzędnicy i poprosili mieszkańców o zachowanie szczególnej ostrożności w rejonach prowadzonych prac.
Tego się nie spodziewali. Jest apel do mieszkańców
Podczas udrażniania sieci okazało się, że zatorom winna jest nie tylko pogoda. W kanalizacji znaleziono rzeczy, które nigdy nie powinny do niej trafić. Były to m.in. telefony komórkowe.
Gmina wystosowała apel do mieszkańców:
Pamiętajmy, że sieć kanalizacyjna to nie śmietnik. Każdy taki przedmiot w kryzysowej sytuacji blokuje odpływ wody i bezpośrednio może przyczynić się do powstawania lokalnych podtopień - przypomnieli urzędnicy.
To nie może trafić do kanalizacji
Warto dodać, że pracownicy urzędu gminy Nowe Miasto nad Wartą po raz kolejny zaapelowali do mieszkańców o przestrzeganie zasad korzystania z sieci. Wcześniej w rurach na terenie gminy znaleziono m.in. elementy garderoby.
Urzędnicy wyliczali również, co najczęściej blokuje kanalizację. Są to:
- Chusteczki nawilżane i ręczniki papierowe: Są mocniejsze niż papier toaletowy, nie rozpuszczają się i tworzą w rurach zwarte „korki”.
- Środki higieniczne: Podpaski, tampony i pieluchy pęcznieją pod wpływem wody, całkowicie blokując przepływ.
- Tłuszcze i oleje: W zimnej wodzie twardnieją, osadzają się na ściankach rur i drastycznie zmniejszają ich średnicę.
- Włosy i nici dentystyczne: Tworzą trwałe sploty, które wyłapują inne nieczystości.
- Resztki jedzenia: Przyciągają szczury i powodują gnicie wewnątrz przewodów.
- Gruz, żwirek dla kota i odpady budowlane: Opadają na dno, tworząc osady niemożliwe do usunięcia bez specjalistycznego sprzętu.
- Chemia i leki: Zabijają pożyteczne bakterie w oczyszczalni i zatruwają wody gruntowe.
- Do toalety nie powinny trafiać także niedopałki papierosów, plastry opatrunkowe czy waciki kosmetyczne.
Komentarze (0)