W działaniach brali udział przede wszystkim druhowie z miejscowych jednostek Ochotniczych Straży Pożarnych.
Sprawdziły się ostrzeżenia synoptyków - pogoda w nocy była niebezpieczna
Przed nocnymi wichurami i ulewą ostrzegał Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej. Alerty do mieszkańców zagrożonych terenów wysyłało też Rządowe Centrum Bezpieczeństwa.
Tym razem prognozy IMiGW się spełniły. Niebezpieczna pogoda przetaczała się od godzin wieczornych i przez całą noc od Dolnego Śląska, poprzez Wielkopolskę na północny wschód naszego kraju.
Niosła ze sobą ulewny deszcz i silny wiatr.
Najbardziej ucierpiało miasto i gmina Jarocin
Tak niebezpieczne zjawiska przyniosły poważne konsekwencje. Strażacy mieli pracowitą służbę.
Według informacji asp. Dawida Kuderczaka, oficera prasowego Państwowej Straży Pożarnej w Jarocinie, najbardziej ucierpiało miasto i gmina Jarocin.
- W pozostałych gminach powiatu jarocińskiego nie było tylu zdarzeń, jak w gminie Jarocin - informuje.
Strażacy interweniowali 14 razy, 6 wyjazdów było związanych z wypompowywaniem wody z zalanych budynków, a 8 z usuwaniem połamanych przez wichurę konarów drzew.
Zalane posesje były głównie na terenie gminy Jarocin. A połamane konary drzew strażacy usuwali w Woli Książęcej, Komorzu Przybysławskim i Tarcach.
Do działań, oprócz zastępów z PSP Jarocin, dysponowane były jednostki OSP z rejonów, gdzie miało miejsce zdarzenie.
W powiecie średzkim najwięcej szkód wyrządził ulewny deszcz
Niebezpiecznie było też na terenie powiatu średzkiego i gminy Nowe Miasto. Tam w związku ze skutkami ulew i wichury straż interweniowała cztery razy.
- Od godziny 2.00 do godziny 7.00 były wyjazdy związane z wypompowywaniem wody z zalanych posesji - wyjaśnia oficer dyżurny Państwowej Straży Pożarnej w Środzie Wlkp.
Strażacy dwa razy interweniowali w Środzie Wlkp. Poza tym - w Wolicy Pustej i Klęce. Do zdarzeń wyjeżdżały zastępy z PSP w Środzie Wlkp. oraz z OSP Klęka.
Komentarze (0)