Wszedł z nożem do sklepu, potem udał się na teren szkoły. Jest wniosek o deportację

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Wszedł z nożem do sklepu, potem udał się na teren szkoły. Jest wniosek o deportację - Zdjęcie główne
Autor: poglądowe | Opis: Zachowanie 56-latka wzbudziło obawy mieszkańców. Miał na sumieniu znacznie więcej.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościZ nożem wszedł do lokalnego sklepu, a następnie udał się na teren szkoły. Komendant Powiatowy Policji w Jarocinie skierował do Straży Granicznej wniosek o przymusowy powrót mężczyzny do kraju pochodzenia po tym, jak wyszło na jaw, że seryjnie łamał prawo i przebywał w Polsce nielegalnie.
reklama

Przypomnijmy - do niepokojącej sytuacji doszło w poniedziałkowe popołudnie, 2 listopada. Uwagę osób przebywających w jednym ze sklepów spożywczych w Witaszycach przyciągnął mężczyzna, którego zachowanie od początku wzbudzało obawy. Świadkowie zauważyli, że z jego kieszeni wystaje duży nóż. Zgłoszenie o niebezpiecznym mężczyźnie trafiło do służb ratunkowych od jednej z mieszkanek miejscowości.

- Otrzymaliśmy zgłoszenie, że w sklepie jest mężczyzna, który dziwnie się zachowuje i któremu z kieszeni wystaje nóż - przekazała nam rzeczniczka jarocińskiej policji.

Kiedy patrol policji przybył pod wskazany adres, mężczyzny nie było już wewnątrz placówki handlowej. Jak się okazało, skierował się on ulicą Szkolną w stronę pobliskiego Zespołu Szkół w Witaszycach i wszedł na teren szkolnego boiska.

reklama

Jak poinformowała w rozmowie z naszym portalem dyrektor placówki Małgorzata Trybek, mężczyzna został wyproszony przez nauczycielkę pełniącą dyżur. Dyrektor zaznaczyła, że zareagowano zgodnie z wewnętrznymi standardami bezpieczeństwa obowiązującymi w szkole.

Mężczyzna został zlokalizowany przez funkcjonariuszy, a następnie przewieziony na komendę policyjną w Jarocinie. Mundurowi znaleźli przy nim nóż wskazany w zgłoszeniu.

Utrudniony kontakt i brak dokumentów

Podczas interwencji oraz późniejszych czynności na komendzie 56-latek - obywatel Ukrainy, mieszkający na terenie gminy Jarocin - zachowywał się irracjonalnie. Mężczyzna odmówił podania swoich danych osobowych, nie reagował na polecenia funkcjonariuszy, a kontakt z nim był znacząco utrudniony. 

reklama

W trakcie weryfikacji tożsamości zatrzymanego wyszło również na jaw, że nie posiada on żadnych dokumentów uprawniających go do legalnego pobytu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.

Seryjne kradzieże alkoholu i lekceważenie polskiego prawa

Dalsze czynności wyjaśniające prowadzone przez jarocińskich policjantów wykazały, że 56-latek w ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy dokonał czterech kradzieży na terenie województwa łódzkiego, a jego głównym łupem padał alkohol.

Ponadto obywatel Ukrainy wielokrotnie dopuszczał się różnego rodzaju wykroczeń na obszarze województw łódzkiego i wielkopolskiego. Mimo wielokrotnego nakładana na niego mandatów karnych, mężczyzna konsekwentnie ignorował przepisy i nie zmieniał swojego postępowania.

Wniosek o deportację i przekazanie Straży Granicznej

reklama

Ciągłe naruszanie ładu prawnego oraz incydent w Witaszycach doprowadziły policjantów do jednoznacznych wniosków. Funkcjonariusze uznali, że zachowanie 56-latka rażąco odbiega od przyjętych norm społecznych i moralnych, a jego stosunek do polskiego prawa jest wyraźnie lekceważący, co stwarza realne zagrożenie dla bezpieczeństwa i porządku publicznego.

W związku z tym Komendant Powiatowy Policji w Jarocinie wystąpił do Komendanta Placówki Straży Granicznej w Kaliszu z oficjalnym wnioskiem o wydanie decyzji o zobowiązaniu obywatela Ukrainy do powrotu do kraju pochodzenia.

Mężczyzna we wtorek, 4 listopada, został przewieziony do placówki Straży Granicznej w Kaliszu, skąd w ramach procedury deportacyjnej zostanie przekazany odpowiednim służbom na Ukrainie.

- Każda osoba wjeżdżająca na teren Polski ma obowiązek znać prawo obowiązujące na terenie naszego kraju i zachowywać się zgodnie z ogólnie przyjętymi normami społecznymi. Osoby popełniające przestępstwa i wykroczenia, przebywające w Polsce nielegalnie muszą liczyć się z tym, że za takie postępowanie poniosą adekwatne do popełnionego czynu konsekwencje, a jedną z nich jest deportacja - przypomina Agnieszka Zawroska z KPP w Jarocinie.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo