Reklama

Reklama

Własna oczyszczalnia albo kanalizacja w rękach Jarocina

Opublikowano: ndz, 13 gru 2015 13:56
Autor:

Własna oczyszczalnia albo kanalizacja w rękach Jarocina - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości

Reklama

Własna oczyszczalnia czy porozumienie z Jarocinem? Władze gminy Jaraczewo rozważają, jak dalej gospodarować ściekami.

Dalszy transport nieczystości z gminy Jaraczewo do Jarocina stoi pod znakiem zapytania. Wójt Dariusz Strugała prowadzi rozmowy z przedstawicielami Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji w Jarocinie na temat przekazania im w zarządzanie sieci wodno-kanalizacyjnej. Jeśli rozmowy zakończą się podpisaniem umowy o współpracy, gmina Jaraczewo nie będzie musiała budować własnej oczyszczalni ścieków.

Rozmowy między Jaraczewem a PWiK-iem są efektem podpisanej przed laty umowy między obiema gminami. - To porozumienie dotyczy wspólnej gospodarki komunalnej i powstało jeszcze za czasów burmistrza Michalaka. Wtedy podpisaliśmy list intencyjny - tłumaczy wójt Strugała. Władze Jaraczewa są już po pierwszych rozmowach z przedstawicielami PWiK-u, ale żadne wiążące decyzje nie zapadły. Na razie trwa analiza różnych możliwości współpracy. - Jedną z nich jest podpisanie porozumienia chociażby na wzór tego, które posiadają Śrem z Brodowem. Ta druga gmina oddała swoją sieć w zarządzanie właśnie Śremowi, który administruje całą infrastrukturą komunalną. Ona dalej należy do gminy Brodowo, ale zmieniła formę organizacyjną, żeby obniżyć koszty - tłumaczy wójt. - Poza tym jarocińskie wodociągi posiadają swój sprzęt, pojazdy i tak dalej, a nasz Komunalny Zakład Budżetowy nie ma takiej możliwości, przez co każdą usługę zamawia na zewnątrz - analizuje wójt Strugała.

Pojawiają się też głosy, że jarocińskim wodociągom przyda się powiększenie majątku, by móc ubiegać się o dofinansowanie. Ile w tym prawdy? - Interes PWiK-u jest przede wszystkim w tym, że moglibyśmy być większą spółką. Poznański Aquanet rozrasta się w ten sposób, że obsługuje okoliczne gminy i łatwiej będzie mu przejmować chociażby taką spółkę, jak my teraz, niż kiedy będziemy obejmować kilka gmin - dodaje Nowojewski. - Hipotetycznie możemy przyjąć, że gdyby PWiK przejął naszą sieć, to wiemy, że zostajemy z oczyszczalnią w Jarocinie i nie musimy wydawać w najbliższym czasie 4-5 milionów na budowę swojej w Brzostowie.

Jakie jeszcze pomysły na ustabilizowanie gospodarki ściekowej mają władze Jaraczewa i na co gmina mogłaby przeznaczyć pieniądze, gdyby nie musiałą wybudować własnej oczyszczalni? Sprawdź w bieżącym numerze "Gazety".

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (36)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 5 lat temu | ocena +0 / -0

    bolka

    Kiedy zainwestujecie w kanalizację? Jaki będzie koszt kanalizacji? Zakup szamba wg http://spszamba.pl/szamba-betonowe/malopolskie.php to jakieś 900 zł, a jak będzie wyglądał koszt kanalizacji?

  • 6 lat temu | ocena +4 / -7

    solo

    Pracownicy GZEAS z dyrektorem Jakubowskim na czele, który w 2014 roku wykazał iż zarobił ponad 72000 złotych czyli 6000 miesięcznie za co? Za pisanie jakiś zarządzeń ,przetargów toż to referent może zrobić. komórka 5 osobowa - TOZ oni się tam ocierają o siebie. Pachniesz mi urzędem więc już ci nie wierze i dlatego sprawdzę czy bierzesz kase z subw... Rozwiń

  • 6 lat temu | ocena +12 / -9

    do nauki!!

    Ustawa o oświacie z dnia 7 września 1991 r. plus rozporządzenia ministra. Człowieku dlaczego ty się pogrążasz? przecież nie masz pojęcia o czym mówisz!!! Pracownicy GZEAS, jako jednostki pomocniczej Gminy otrzymują wynagrodzenia urzędnicze, jak każdy inny pracownik urzędu. Subwencja jest ściśle związana z liczbą uczniów. Wytłumacz mi, czy takim lud... Rozwiń

  • 6 lat temu | ocena +7 / -10

    solo

    do do nauki Jakiej ustawy mistrzu podaj mi ją! To aż 5 osób musi być w ZEAS dodatkowo z ekscelencją dyrektorem Jakubowskim? To ile z tej subwencji bierze ZEAS? Z moich obliczeń wynika 5 osób po średnio 5 tysięcy brutto bo tak podaje zarobki nauczycieli dyr. ZEASU. iI mamy 30 tys. miesięcznie a roczne 360000 złotych. ładna kasa idzie w błoto?

  • 6 lat temu | ocena +6 / -10

    pegaz

    Do ; mlody, alternatywny,- znasz tylko - abc' więc weż się do " nauki " - bo znowu siedzisz na wykładach i piszesz ,jak byś wszystkie rozumy pozjadał, stanowisko w UG, - masz zapewnione, ??? , Jak takiś mądry to sobie wydedukuj , dlaczego lokalizacja w Górze może być najbardziej właściwa. Rodzinka pracuje u Pana Wójta, czy tylko mu służ... Rozwiń

  • 6 lat temu | ocena +8 / -7

    Baćka

    Pewnie na Akademii Ekonomicznej Baćka studiował towaroznawstwo.

  • 6 lat temu | ocena +12 / -11

    solo

    O t cwaniactwo - przekaże do Jarocina i jak podniosą ceny za ścieki to winien będzie kto no JAROCIN a nie jaśnie pan wójt - niedługo burmistrz. A co do oświaty i braku na nią pieniędzy. To wystarczy na początek zlikwidować ZEAS.. Tam moim zdaniem nic się nie robi tylko przerzuca papiery z kupy na kupę. Dyrektorzy ukończyli rachunkowość i sami sobie... Rozwiń

  • 6 lat temu | ocena +20 / -23

    Baćka

    Strugale brakuje pieniędzy na nauczycieli. W tym roku dodatkowo dał 300 tys. zł. Oddając wodociągi i kanalizację do Jarocina zyskuje około 300 tys. zł dopłaty do ścieków oraz drugie 300 tys. za utrzymanie Zakładu Komunalnego. Będzie miał na czysto ok. 600 tys. i spokojnie dopłaci do nauczycieli. Czy nie lepiej zlikwidować szkołę w Wojciechowie. Al... Rozwiń

  • 6 lat temu | ocena +26 / -3

    Monika

    W Jaraczewie na Czereśniowej mogłaby być ;-)

  • 6 lat temu | ocena +24 / -11

    ZIELONY

    Ostatnie pobrykiwanie wójta to zwykły kant dlaczego odrazu nie wybudowano oczyszczalni tylko kombinował z Jarocinem .Dokiedy nie będziemy mieli własnej oczyszczalni to zawsze będziemy miel iproblemy zawsze będą przekręty,zawsze będziemy pod czyimś dyktatem.STANOWCZE NIE ! ! !

  • 6 lat temu | ocena +25 / -16

    pegaz

    Dlaczego oczyszczalnia ma być w Brzostowie, a nie na przykład w Jaraczewie , gdzie pierwotnie była planowana, lub w Górze , najbardziej uzasadnione miejsce. Co to się stało Panie Wójcie ,że taka zmiana, przed wyborami o ile mnie pamięć nie zawodzi , miała być budowana własna w Jaraczewie. Czy to ,znowu uważa Pan za błąd poprzedniej władzy, t... Rozwiń