Reklama

Wiceburmistrz do mieszkańców: Albo referendum, albo inwestycje

Opublikowano:
Autor:

Wiceburmistrz do mieszkańców: Albo referendum, albo inwestycje   - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości

Do sołtysów i przewodniczących jarocińskich osiedli trafiło pismo podpisane przez wiceburmistrza Witosława Gibasiewicza [CAŁOŚĆ ZOBACZ TUTAJ]. Zastępca Adama Pawlickiego pisze w nim między innymi, że w związku z planowanym referendum w sprawie odwołania burmistrza i Rady Miejskiej w Jarocinie „gmina będzie zobowiązana ponieść dodatkowe, nieplanowane wydatki”.

Gibasiewicz zaznacza, że „inicjatywa obywatelska” nie została zaplanowana w budżecie na 2015 rok: „niniejszym informuję, że istnieje konieczność zabezpieczenia środków na jej przeprowadzenie. Dlatego do czasu oszacowania wszystkich kosztów związanych z przeprowadzeniem tego referendum jesteśmy zmuszeni do czasowego wstrzymania niezrealizowanych zadań z funduszu sołeckiego i obywatelskiego na rok 2015. W przypadku decyzji komisarza wyborczego o przeprowadzeniu referendum, konieczne będzie przeprowadzenie zmian w wydatkach poszczególnych funduszy sołeckich i obywatelskich na 2015 r."

Zastępca burmistrza nie podaje żadnych szczegółów. Nie mówi, które zadania mogą „zostać wstrzymane”. Ile może kosztować przeprowadzenie plebiscytu? Wg ostrożnych szacunków nie więcej niż 50 tys. zł. Znający gminne finanse od razu zauważają, że takie wydatki pokrywa się z rezerwy ogólnej, która zgodnie z przepisami, musi znajdować w planie finansowym każdego samorządu. Przeciwnicy obecnych władz miasta nie mają wątpliwości.

- Chodzi o to, żeby mieszkańcy odebrali to tak - będzie referendum, nie będzie pieniędzy. - Szczerze, to jest to przekaz dla mieszkańców, żeby obwiniali komitet referendalny, że przez nich nie będzie kasy na coś, co mieli zaplanowane do zrobienia i jest to działanie celowe. W ubiegłym roku jak pan obecny wiceburmistrz wymyślił referendum w sprawie rynku, to ówczesna władza nie kopała pod tym dołków – komentuje Karolina Jerszyńska - Filipczak, przewodnicząca osiedla T. Kościuszki w Jarocinie.

Odpowiedzialny za kontakty z mediami sekretarz Michał Fijałkowski potwierdził portalowi, że pismo wyszło z Urzędu Miejskiego do wszystkich sołtysów i szefów osiedli. - Nie chciałbym w tej chwili komentować sprawy - prosił dzisiaj rano.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE