Powoli rozpoczynają się żniwa. Na drogach powiatowych i gminnych pojawia się coraz więcej kombajnów rolniczych. Choć są one niezbędne do sprawnego zbioru plonów, ich obecność na drogach publicznych wiąże się z realnymi utrudnieniami w ruchu.
Wzmożony ruch maszyn rolniczych na drogach
W okresie letnim liczba przejazdów maszyn rolniczych wyraźnie wzrasta. Kombajny przemieszczają się między polami, często pokonując odcinki dróg o dużym natężeniu ruchu. Ich gabaryty – szerokość nierzadko przekraczająca standardowy pas ruchu – sprawiają, że mijanie takich pojazdów bywa problematyczne, szczególnie na wąskich drogach lokalnych.
Największe zagrożenia związane z obecnością kombajnów na drodze to przede wszystkim:
• ograniczona widoczność dla kierowców jadących za lub naprzeciw maszyny,
• trudności w wyprzedzaniu ze względu na rozmiar i niewielką prędkość kombajnu,
• ryzyko zjechania na pobocze lub do rowu podczas wymijania,
• wystające elementy robocze, które mogą stanowić dodatkowe niebezpieczeństwo,
• zabrudzenia jezdni (ziemia, resztki roślin), które pogarszają przyczepność.
Heder powinien być zdjęty. Przepisy są jednoznaczne
Policja przypomina, że operatorzy kombajnów mają obowiązek zdemontowania zespołu tnącego, tzw. hederu, jeśli jedzie drogą publiczną.
Zgodnie z prawem maksymalna szerokość pojazdu wolnobieżnego poruszającego się po drogach publicznych nie może przekraczać 3 metrów. Heder często znacząco przekracza tę wartość, przez co kombajn zajmuje znaczną część jezdni i utrudnia mijanie się pojazdów, zwłaszcza na wąskich drogach lokalnych. Z tego powodu powinien być transportowany oddzielnie — na specjalnym wózku. Kwestia demontażu hederu jest często bardzo ważna dla organów wymiaru sprawiedliwości podczas rozstrzygania spraw związanych z wypadkami z udziałem kombajnów. Przy zderzeniu z maszyną, która ma z przodu urządzenie tnące praktycznie nie mamy szans na wyjście z opresji cało.
„Trzeba jednak zaznaczyć, że w nowych maszynach heder stosunkowo łatwo odczepić, problem są kombajny starego typu, gdzie demontaż może być prawdziwym wyzwaniem, tym bardziej jeśli trzeba szybko wymłócić zborze w kilku miejscach. No nie zmienia faktu, że nigdy nie wiemy, kiedy dojdzie do wypadku, dlatego zdjęcie hederu jest konieczne” - przestrzega policja.
Jazda z niezdjętym hederem to naruszenie przepisów o bezpieczeństwie w ruchu drogowym i może za to grozić kara grzywny do 3 tysięcy złotych, a jeśli sprawa trafi do sądu, to maksymalna kara może wynieść 30 000 zł.
Apel rolników do kierowców: nie ryzykuj i nie wyprzedzaj na siłę
Z kolei z apelem do kierowców i wszystkich użytkowników dróg wystąpiła Wielkopolsk Izba Rolnicza.
„W okresie żniw na drogach częściej poruszają się wielkogabarytowe maszyny rolnicze, które jadą wolniej i potrzebują więcej miejsca do wykonania manewrów. Nie wyprzedzajmy ich ryzykownie, nie używajmy klaksonu i nie wywierajmy presji na operatorach.Dzięki codziennej pracy rolników na nasze stoły trafia chleb i żywność. Szanujmy pracę rolników i wspólnie zadbajmy o bezpieczeństwo podczas tegorocznych żniw” - czytamy w apelu Wielkopolskiej Izby Rolniczej.
Komentarze (0)