Do kolizji doszło we wtorek, 13 października, około godziny 9:00 w obszarze zabudowanym w Przybysławiu. Jak poinformowała asp. sztab. Agnieszka Zaworska z Komendzie Powiatowej Policji w Jarocinie, za kierownicą samochodu marki Volkswagen Golf siedziała 18-latka posiadająca uprawnienia do kierowania. Według ustaleń policji, młoda kobieta nie dostosowała prędkości do panujących warunków w ruchu drogowym, co doprowadziło do utraty kontroli nad pojazdem i uderzenia w przydrożny słup słup telefoniczny. Po uderzeniu auto dachowało.
Szybka reakcja służb ratunkowych
Na miejsce natychmiast zadysponowano odpowiednie służby ratunkowe. W akcji wzięły udział dwa zastępy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej PSP w Jarocinie oraz po jednym zastępie z Ochotniczej Straży Pożarnej w Komorzu i OSP Żerków.
W początkowej fazie akcji ze względu na brak wolnego zespołu ratownictwa medycznego w okolicy zaplanowano wezwanie śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego (LPR). Ostatecznie jednak maszyna nie musiała lądować - na miejsce dotarła tradycyjna karetka pogotowia.
Bilans zdarzenia
Kierująca volkswagenem podróżowała samotnie i opuściła rozbity pojazd o własnych siłach.
Jak przekazał nam dyżurny stanowiska kierowania KP PSP w Jarocinie - kobieta skarżyła się wyłącznie na otarcie nogi.
Na miejsce wezwano także pogotowie energetyczne w celu zabezpieczenia uszkodzonej infrastruktury. 18-letnia kierująca za spowodowanie kolizji i niedostosowanie prędkości została ukarana przez funkcjonariuszy mandatem karnym.
Komentarze (0)