Wreszcie dobre informacje dla hodowców trzody chlewnej. Zaczęły rosnąć ceny tuczników. Jak aktualnie kształtują się stawki. Ceny są zróżnicowane i jednocześnie uzależnione od ilości sprzedawanych sztuk. Aktualnie w wadze żywej rolnicy otrzymują od 3,70 do 5,35 zł/kg i od 5,50 do 6,55 zł/kg w klasie E. Przykładowo Grupy Producenckie z Kowalewa (powiat pleszewski) za wagę żywą płacą 4,70 za kg, a w klasie 6,30 zł.
Rynek się ożywił. „Wzrost cen do około 6,00 zł/kg”
Jak podkreśla Aleksander Dargiewicz, prezes Krajowego Związku Pracodawców i Producentów Trzody Chlewnej POLPIG ostatnie tygodnie przyniosły wyraźną zmianę trendu.
- Po kilku tygodniach spadków rynek tuczników w Polsce wyraźnie się ożywił. W notowaniach w tygodniu 2026-T30 nastąpił wzrost cen skupu do średniego poziomu około 6,00 zł/kg w klasie E, co oznacza wyrównanie krajowych stawek do poziomu wynikającego z niemieckiego notowania VEZG utrzymywanego na poziomie 1,40 €/kg (wbc) - mówi Aleksander Dargiewicz.
Ekspert zaznacza, że wzrosty wynikają głównie z sytuacji na rynku krajowym, a nie zmian za granicą.
Mniej importu, więcej ubojów w kraju
Na wzrost cen wpływa kilka czynników. Jednym z najważniejszych jest ograniczona podaż żywca z zagranicy.
- Wysokie temperatury utrzymujące się w Hiszpanii obniżają przyrosty świń oraz ograniczają podaż żywca, co zmniejsza konkurencję importową na polskim rynku - wskazuje Dargiewicz.
Jednocześnie krajowe zakłady zwiększają liczbę ubojów i aktywnie poszukują surowca, aby utrzymać produkcję.
Zakłady podnoszą ceny nawet o 60 groszy
Rosnący popyt przy ograniczonej podaży powoduje walkę o żywiec.
- Poszukując surowca do utrzymania produkcji, zakłady podnoszą ceny skupu i aktywnie zabiegają o dostawy od producentów - dodaje prezes POLPIG.
W ostatnim tygodniu największe zakłady podnosiły stawki nawet o 50–60 gr/kg. Sytuację dodatkowo komplikuje zachowanie producentów. Wielu hodowców ogranicza sprzedaż, licząc na dalsze wzrosty cen. To jeszcze bardziej zmniejsza dostępność tuczników na rynku.
Ceny mogą dalej rosnąć
Krótkoterminowe prognozy pozostają korzystne dla producentów.
- Perspektywy krótkoterminowe pozostają korzystne dla producentów świń. Stabilne notowania VEZG, ograniczona podaż żywca, mniejszy napływ surowca z Hiszpanii oraz utrzymujący się popyt ze strony zakładów przetwórczych wskazują, że w najbliższych tygodniach ceny tuczników mogą nadal rosnąć - ocenia Aleksander Dargiewicz.
Ministerstwo wnioskuje o pomoc z UE
Równolegle Ministerstwo Rolnictwa alarmuje o trudnej sytuacji sektora i ponownie wystąpiło do Komisji Europejskiej o wsparcie finansowe dla hodowców.
Resort wskazuje, że:
• ceny świń w Polsce są o ok. 7% niższe od średniej UE,
• producenci od miesięcy zmagają się z niską opłacalnością,
• presję na rynek wywierają m.in. konkurencyjne dostawy z Brazylii i Kanady.
Wniosek dotyczy uruchomienia nadzwyczajnej pomocy na podstawie przepisów UE, która miałaby zrekompensować straty producentów.
Komentarze (0)