Jesień to kluczowy czas w kalendarzu rolniczym. Prace wykonywane o tej porze roku decydują o jakości przyszłorocznych zbiorów i przygotowują glebę do zimy. W związku z tym na drogach pojawia się wiele traktorów i maszyn rolniczych.
Mimo że od marca 2026 roku maksymalna dopuszczalna prędkość ciągników rolniczych wynosi 40 km/h, dla wielu kierowców aut osobowych to wciąż zbyt wolno. Długa kolumna pojazdów i wolne tempo jazdy często prowokują do ryzykowne manewrów.
Czy wolno wyprzedzić traktor na podwójnej ciągłej? Policja rozwiewa wątpliwości
Część kierowców wychodzi z założenia, że wolno jadący pojazd rolniczy można wyprzedzić zawsze, nawet przy ograniczeniach na jezdni. To poważny błąd.
- Jest bezwzględny zakaz wyprzedzania ciągnika rolniczego na podwójnej linii ciągłej. Ogólnie przejeżdżanie czy najeżdżanie na linię ciągłą jest zabronione - wyjaśnia asp. sztab. Agnieszka Zaworska, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Jarocinie.
Przepisy wyraźnie mówią, że niska prędkość ciągnika nie daje prawa do złamania zakazu. Warto przy tym pamiętać, że pojazdem wolnobieżnym w świetle prawa jest tylko ten pojazd, którego konstrukcja ogranicza prędkość do 25 km/h (np. wybrane kombajny czy specjalistyczne maszyny rolnicze), ale i w ich przypadku najechanie na podwójną ciągłą jest niedozwolone.
Słony mandat i punkty karne. Błąd na drodze kosztuje!
Próba wyprzedzenia traktora w niedozwolonym miejscu szybko odbije się na portfelu kierowcy. Za przejechanie lub najechanie na podwójną linię ciągłą grozi:
• 200 zł mandatu,
• 5 punktów karnych.
Kiedy można bezpiecznie i legalnie wyprzedzić ciągnik?
Manewr wyprzedzania pojazdu rolniczego jest dopuszczalny tylko wtedy, gdy spełnione są konkretne warunki:
• Na jezdni nie ma podwójnej linii ciągłej (lub linia przerywana znajduje się po naszej stronie),
• Widoczność oraz warunki drogowe pozwalają na w pełni bezpieczne wykonanie manewru,
• Podczas wykonywania manewru nie dochodzi do najechania ani przekroczenia linii ciągłej.
Komentarze (0)