Syn: „Chylę czoła. Jarocińska policja uratowała mojego tatę”

Opublikowano:
Autor:

Syn: „Chylę czoła. Jarocińska policja uratowała mojego tatę” - Zdjęcie główne
Autor: OSP Dobieszczyzna | Opis: Przez dwa dni trwały poszukiwania 84-latka z Jarocina

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościStanisław Pilarczyk z Jarocina odnaleziony po dwóch dniach poszukiwań. Syn Ireneusz z głębi serca dziękuje policji, straży pożarnej, ludziom dobrej woli za wzorową akcję ratunkową.
reklama

W piątek rano policja opublikowała komunikat o poszukiwaniu zaginionego 84-latka z Jarocina.

Szczęśliwy finał poszukiwań 

Z informacji przekazanych przez mundurowych wynikało, że senior 19 marca w południe  wyjechał rowerem z miejsca zamieszkania w Jarocinie i nie powrócił  na noc do domu. W poszukiwania 84-latka zaangażowała się rodzina, znajomi, policja, straż pożarna, grupy ratownicze z Poznania, Ostrowa Wielkopolskiego, Gostynia oraz bardzo wiele osób dobrej woli.  W akcji wykorzystano również drona.  Informacja o zaginionym została udostępniona kilkaset razy. 

reklama

Dzisiaj w południe z miejsca akcji napłynęły dobre informację. Seniora odnaleziono na leśnej ścieżce prowadzącej z Jarocina w kierunku Wilkowyi.

Podziękowania dla policji i wszystkich zaangażowanych w poszukiwania  

Syn zaginionego opublikował w sieci poruszające podziękowania dla wszystkich zaangażowanych w poszukiwania. 

„Chylę czoła przed Policją z Jarocina oraz jednostkami dodatkowymi z innych miast, które wspierały poszukiwania. Państwa profesjonalizm, wnikliwość i tempo pracy kompletnie mnie zaskoczyły w sposób najbardziej pozytywny. Chciałbym to podkreślić z całą mocą: gdyby polska Policja w każdej swojej sprawie, w każdej dziedzinie swojej działalności na terenie całego kraju, działała z taką determinacją i empatią, jaką pokazaliście Państwo tutaj, mielibyśmy naprawdę wspaniały, bezpieczny kraj” – napisał syn w sieci 

reklama

Syn podziękował również straży pożarnej, grupom ratowniczym oraz wszystkim osobom dobrej woli.

 „Widziałem ich  determinację jeszcze wczoraj, gdy mimo późnej pory i całkowitych ciemności, około godziny 22:00, przeczesywali różne leśne ostępy oraz drogi dojazdowe. Dziękuję każdej osobie, która dołożyła cegiełkę do tego sukcesu” – podkreśla syn w mediach społecznościowych.     

84-latek  trafił do szpitala

Syn poinformował, że tata przebywa w szpitalu. Jego stan jest w miarę dobry.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
logo