Te sprawy omawiano na spotkaniu władz gminy Żerków i powiatu jarocińskiego z mieszkańcami. Obwodnica ma na celu odciążenie centrum Żerkowa poprzez wyprowadzenie z niego ruchu pojazdów ciężarowych. Burmistrz Michał Surma zaznaczył, że planowana inwestycja nie będzie wielopasmową drogą ekspresową, lecz jednojezdniową drogą gminną z ograniczeniem prędkości.
Inwestycja podzielona na dwa etapy
Dla ułatwienia procesu przygotowania dokumentacji oraz zwiększenia szans na pozyskanie funduszy zewnętrznych, samorząd zdecydował o podziale zadania na dwa etapy. Pierwszy fragment połączy drogę na Chrzan z rejonem ulicy Wyspiańskiego. Ten odcinek ma liczyć 635 metrów.
- Jesteśmy na etapie uzyskiwania pozwolenia wodno-prawnego. Mamy podpisaną umowę z firmą Energa Operator na przebudowę sieci, które występują w kolizji z planowaną drogą - mówił Mirosław Masztalerz, kierownik Referatu Infrastruktury, Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska w Urzędzie Miasta i Gminy Żerków
W najbliższym czasie gmina zamierza złożyć wniosek do Starostwa Powiatowego w Jarocinie o wydanie zezwolenia na realizację inwestycji drogowej (ZRID) dla pierwszego etapu. Z kolei drugi etap o długości 2.200 metrów obejmujący odcinek od ul. Kolejowej do ul. Jarocińskiej (z przecięciem drogi na Stęgosz), jest na etapie uzyskiwania decyzji środowiskowej.
- Oczekujemy na decyzję Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska - zaznaczył Mirosław Masztalerz.
W projekcie przewidziano wybudowanie czterech rond: przy ul. Wyspiańskiego, ul. Kolejowej, na skrzyżowaniu z drogą na Mieszków oraz na ul. Jarocińskiej ( trójkąt - wyjazd na Jarocin - przyp. red.) także skrzyżowania na drodze na Laski. Włodarz gminy wyjaśnił główny cel inwestycji.
- Zakładamy, żeby samochody przede wszystkim ciężarowe jadące od Chrzana nie wjeżdżały do Żerkowa, czyli odbijały w prawo, mijając cały Żerków, wjechały na Jarocin, na Pleszew przez Dobieszczyznę czy na Pyzdry - tłumaczył burmistrz Surma.
Obawy mieszkańców o natężenie ruchu
Podczas spotkania mieszkańcy ulicy Wyspiańskiego wyrazili obawy, że budowa drogi doprowadzi do wzrostu natężenia ruchu w ich sąsiedztwie. Jako argument podawali już istniejący uciążliwy ruch związany z dostawami do marketów.
Burmistrz Michał Surma przyznał, że na odcinku od ul. Wyspiańskiego do ul. Kolejowej możliwy jest niewielki wzrost liczby samochodów osobowych dojeżdżających do obiektów handlowych, jednak zastrzegł, że odcinka tego nie projektowano jako trasy tranzytowej. Planowane jest oznakowanie zakazujące wjazdu pojazdom ciężarowym, wprowadzenie zakazu przejazdów pojazdów powyżej 3,5 tony. Ciężarówki będą mogły tylko dojeżdzać do istniejących podmiotów gospodarczych.
Bez dotacji budowa rozłoży się na lata
Kosztorys budowy obwodnicy nie został jeszcze sfinalizowany, ze względu na trwające procedury projektowe oraz wahania cen na rynku budowlanym. Samorząd Żerkowa planuje ubiegać się o dofinansowanie z Rządowego Programu Rozwoju Dróg podczas naboru ogłaszanego w okresie letnim. W przypadku braku wsparcia zewnętrznego gmina rozważa realizację zadania w dłuższym przedziale czasowym.
- Spróbujemy udźwignąć inwestycję, ale wtedy trzeba będzie ją rozłożyć np. na cztery lata - zaznaczył Michał Surma.
Jeżeli gminie uda się pozyskać pieniądze, to realizacja zadania rozpoczęłaby się w 2028 roku.
Powiat czeka na 9 mln zł na przebudowę
Równolegle do planów budowy obwodnicy przygotowywana jest przebudowa czterech kluczowych ulic w śródmieściu Żerkowa: Jarocińskiej, Rynku, Moniuszki oraz Mickiewicza. Wszystkie sa drogami powiatowymi. Starosta jarociński Mariusz Stolecki powiedział, że kompleksowa przebudowa infrastruktury komunikacyjnej Żerkowa będzie kosztowała 18 mln zł.
Samorząd powiatowy złożył wniosek do Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg. Powiat stara się o 50-procentowe dofinansowanie zadania. Pozostałe środki na przebudowę mają wyłożyć powiat i gmina Żerków. W związku z modernizacją centrum miasta planowana jest reorganizacja ruchu.
Wprowadzone zostaną ulice jednokierunkowe. Ulicą Jarocińską ma się odbywać ruch od Jarocina do Żerkowa, a ulicą Moniuszki od Rynku w kierunku Jarocina. Mieszkańcy ulicy Moniuszki sprzeciwiają się planowanej przebudowie. Uważają, że na ulicy będzie większe natężenie ruchu i obawiają się o stan techniczny leciwych kamienic. Władze gminy przekonują, że dzięki wybudowanej obwodnicy ruch zostanie wyprowadzony z miasta.
Komentarze (0)