Spotkanie emocjonalne i zgodne z tytułem wystawy „Krok w stronę ponadzmysłów”. Sam o sobie mówi: „Jestem prosty, czerstwy chłop, który wyraża siebie, jak nie twórca, ale jak ktoś, kto chciałby porozumienia ze światem, ale poprzez drapanie na skale”. Jego drapanie na skale jest bajeczne, wzruszające i wchodzi głęboko pod skórę przyglądającego się obrazom.
Podczas wernisażu usłyszeć można było od oglądających obrazy między innymi: „Im więcej patrzysz, tym bardziej się gubisz…”, „Wszystkie obrazy mają zagadkę w sobie…”, „Trzeba być takim człowiekiem... Zwariowanym to za słabe słowo (…) aby tak malować…”, „Te rude włosy są tak cudowne! Wszystko tak pasuje do siebie!”, „Słowa na bardzo wysokim poziomie, ekspresji niesamowitej, odwagi bycia tego artysty… Oj….”
Na czterech kuratorskich oprowadzeniach spotkały się dzieci i młodzież, dorośli oraz osoby z niepełnosprawnościami. Przeprowadzone w ramach oprowadzeń warsztaty uwolniły emocje i przemyślenia zwiedzających oraz dały możliwość ocalenia na papierze momentu obcowania ze światem Milińskiego.
O tym wszystkim opowiada reportaż nagrany podczas spotkania z Dariuszem Milińskim jako artystą, człowiekiem i tym, który potrafi zrobić krok w stronę ponadzmysłów.
ZOBACZ WIDEO
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.