Główny Urząd Statystyczny opublikował raport odnośnie ilości zawieranych małżeństw oraz rozwodów.
Dane pokazują, że decyzja o rozstaniu zazwyczaj nie zapada pochopnie. Przeciętne małżeństwo, które kończy się rozwodem, trwa około 15 lat. To oznacza, że pary najczęściej decydują się na formalne zakończenie związku po wielu wspólnie spędzonych latach, gdy nadzieje na poprawę relacji już się wyczerpały.
Niezgodność charakterów główną przyczyną rozwodów
Co najczęściej prowadzi do rozpadu małżeństwa? Dominującą przyczyną rozwodów pozostaje niezgodność charakterów, która odpowiada za prawie 60 proc. wszystkich rozpadów małżeństw. Dopiero na kolejnych miejscach znajdują się niedochowanie wierności oraz alkoholizm. Warto zauważyć, że niezgodność charakterów jako przyczyna rozwodu wskazuje na stopniowe oddalanie się małżonków, różnice w oczekiwaniach, wartościach czy sposobie funkcjonowania w codziennym życiu. To proces, który często trwa latami, zanim para zdecyduje się na krok przed sąd.
Kim są statystyczni rozwodnicy w Polsce?
Kim są statystyczni rozwodnicy?
- Statystyczna kobieta, która rozwiodła się w 2025 roku w Polsce, miała 42 lata, mieszkała w mieście i posiadała wykształcenie wyższe lub średnie. To kobieta częściej podejmowała decyzję o rozstaniu i składała pozew o rozwód. Statystyczny mężczyzna, który rozwiódł się w 2025 roku w Polsce, miał ponad 44 lata, mieszkał w mieście i posiadał wykształcenie średni - mówi Katarzyna Góral-Radziszewska, zastępca dyrektora Departamentu Badań Demograficznych Głównego Urzędu Statystycznego.
Bez orzekania winy i coraz częściej wspólnie przy dzieciach
W zdecydowanej większości spraw sądy nie wskazują winnego rozpadu małżeństwa - 85 procent.
Sąd najczęściej orzekał rozwód bez wskazania winy któregokolwiek z małżonków, a w przypadku posiadania małoletnich dzieci, ustalał wspólne ich wychowywanie przez rodziców. Jedynie w przypadku co piątego orzeczonego rozwodu, sąd powierzał opiekę nad dziećmi wyłącznie matce. Na przestrzeni 25 lat zwiększył się odsetek rozwodów małżeństw z długoletnim stażem. Odsetek rozwodzących się w wieku 50 lat i więcej, po co najmniej 30 latach trwania małżeństwa, wzrósł od 2000 roku ponad dwukrotnie" – mówi Katarzyna Góral-Radziszewska, zastępca dyrektora Departamentu Badań Demograficznych Głównego Urzędu Statystycznego.
Miasto kontra wieś - trzykrotnie więcej rozwodów w miastach
Rozwody znacznie częściej dotyczą mieszkańców miast niż wsi. W miastach liczba rozwodów jest niemal trzykrotnie wyższa, a liczba separacji dwukrotnie wyższa. Różnica ta wynika z wielu czynników, w tym z większej anonimowości życia miejskiego, łatwiejszego dostępu do sądów i prawników, a także odmiennych norm społecznych.
Komentarze (0)