Do zdarzenia doszło pod koniec października w jednym z mieszkań na terenie gminy Jarocin. 30-latka udała się na spotkanie koleżeńskie, podczas którego wraz z dwójką znajomych spożywała alkohol.
- W pewnym momencie, wykorzystując nieuwagę gospodyni spotkania, zabrała należący do niej telefon komórkowy i wróciła do swojego miejsca zamieszkania. Właścicielka telefonu o jego braku zorientowała się dopiero następnego dnia, ale nie była pewna co do okoliczności, w jakich doszło do jego utraty. Kilka dni później zorientowała się, że z jej konta bankowego zniknęły pieniądze w kwocie ponad 2600 zł – informuje asp. sztab. Agnieszka Zaworska, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Jarocinie.
Kryminalni nie mieli problemu z wykryciem, kto jest właścicielem konta, na które pieniądze zostały przelane. Okazało się, że jest nią 30-latka z Jarocina. Ustalono także, że przelew został dokonany za pomocą telefonu utraconego wcześniej przez zgłaszającą.
- Podejrzana o kradzież telefonu została zatrzymana, a w czasie przesłuchania przyznała, że bez zgody i wiedzy właścicielki telefonu podejrzała loginy do jej konta bankowego, a następnie wykorzystując je zalogowała się do aplikacji bankowej i wykonała przelew pieniędzy na swoje konto - dodaje rzeczniczka.
Śledczy przedstawili kobiecie zarzut dokonania kradzieży z włamaniem, która polega na zaborze cudzej rzeczy ruchomej w celu przywłaszczenia, po wcześniejszym przełamaniu zabezpieczeń. Kobieta przyznała się do popełnienia przestępstwa.
W czwartek 12 lutego 2026 r. w tej sprawie został skierowany akt oskarżenia. 30-latce grozi kara nawet 10 lat pozbawienia wolności.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.