Piraci drogowi muszą mieć się na baczności. Akcja „Speed”, koordynowana przez europejskie stowarzyszenie policji drogowej ROADPOL, obejmie 31 krajów.
Policja ruszyła z akcją przeciwko nadmiernej prędkości
Jej głównym celem jest ograniczenie liczby wypadków drogowych, do których najczęściej dochodzi właśnie z powodu nadmiernej prędkości. Policja przypomina, że jednym z najpoważniejszych zagrożeń na drogach pozostaje niedostosowanie prędkości do warunków ruchu. Takie zachowania stwarzają niebezpieczeństwo nie tylko dla kierowców i pasażerów, ale także dla innych uczestników ruchu, zwłaszcza osób niechronionych.
Patrole i nowoczesny sprzęt
W czasie akcji na drogach pojawią się zarówno oznakowane patrole, jak i nieoznakowane radiowozy grup SPEED. Funkcjonariusze będą korzystać z nowoczesnych mierników laserowych, które rejestrują wykroczenia wraz z obrazem.
Policja podkreśla, że działania mają przede wszystkim zwiększyć bezpieczeństwo i przypomnieć kierowcom, że nadmierna prędkość wciąż należy do najczęstszych przyczyn tragicznych wypadków.
Surowe kary dla kierowców
Osoby, które zignorują ograniczenia prędkości, muszą liczyć się z dotkliwymi konsekwencjami. W Polsce mandat za przekroczenie prędkości może wynieść nawet 5000 zł, a na konto kierowcy może trafić 15 punktów karnych.
Dodatkowo przepisy obowiązujące od marca przewidują zatrzymanie prawa jazdy na 3 miesiące nie tylko w terenie zabudowanym, ale także poza nim - na drogach jednojezdniowych dwukierunkowych - jeśli prędkość zostanie przekroczona o ponad 50 km/h.
Wspólne działania w Europie
ROADPOL działa od 2019 roku i regularnie organizuje skoordynowane akcje drogowe w wielu krajach Europy. Oprócz kontroli prędkości funkcjonariusze sprawdzają także trzeźwość kierowców oraz stan techniczny pojazdów.
W 2026 roku zaplanowano jeszcze cztery podobne działania. Ich celem pozostaje poprawa bezpieczeństwa na drogach i zwiększenie odpowiedzialności kierowców.
Komentarze (0)