Gmina Jaraczewo stara się być przygotowana na różnego rodzaju zagrożenia. Samorząd Jaraczewa pozyskał pieniądze prawie 100 tys. zł na zakup przyczepy ciągnikowej przeznaczonej do przewozu wody pitnej o pojemności 10.000 litrów.
Ponad 512 tys. zł trafiło do gminy z Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej.
Co kupiono za ponad pół miliona złotych?
W ramach dofinansowania gmina nabyła sześć ogólnodostępnych zestawów z defibrylatorem AED i kapsułą zewnętrzną. Urządzenia zamontowano na budynkach wszystkich szkół w gminie. Jeszcze jedno urządzenie zostanie zamontowane na budynku Komunalnego Zakładu Budżetowego w Jaraczewie. Do jednostek trafiło również pięć trójfazowych agregatów prądotwórczych, dwie piły spalinowe do cięcia stali i betonu, spalinowy wózek widłowy, dwie cyfrowe syreny alarmowe dla OSP Gola i Nosków, dwa radiotelefony bazowe oraz mobilny maszt oświetleniowy o mocy 800 W.
Sprzęt ratowniczy i medyczny dla całej gminy
Zakupiono także nagrzewnice, osuszacze powietrza, monitor skażeń, 50 łóżek polowych, 400 sztuk środków opatrunkowych oraz fantomy szkoleniowe. Wszystkie jednostki OSP w gminie doposażono w plandeki ochronne, pilarki spalinowe i przedłużacze, a dla jednostek z Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego (KSRG) zakupiono specjalistyczne umundurowanie i obuwie.
Szkolenia dla sołtysów, radnych i urzędników.
Oprócz sprzętu przeprowadzono szkolenia z zakresu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej dla sołtysów, radnych gminy oraz pracowników urzędu. Dzięki temu lokalni liderzy i urzędnicy lepiej przygotują się do reagowania na zagrożenia – od codziennych sytuacji po zdarzenia o większej skali.
Burmistrz: „Inwestujemy w bezpieczeństwo mieszkańców”
- Są to środki, które przeznaczamy na konkretne wyposażenie i działania zwiększające możliwości naszej gminy w zakresie reagowania na różnego rodzaju zagrożenia. Oczywiście nie chcemy, aby w całej Polsce wydarzył się jakiś konflikt zbrojny, byłby to najgorszy scenariusz. Jednak jeżeli będzie już taka konieczność, to chcemy, aby gmina Jaraczewo była dobrze przygotowana zarówno na sytuacje, z którymi możemy spotkać się na co dzień, jak i na zdarzenia o większej skali - mówi burmistrz Bartosz Banaszak.
I dodaje:
- Inwestowanie w ochronę ludności to inwestowanie w bezpieczeństwo naszych mieszkańców. Dlatego będziemy nadal wykorzystywać dostępne możliwości pozyskiwania środków zewnętrznych i systematycznie rozwijać nasze zaplecze techniczne oraz logistyczne.
W kwietniu wicewojewoda Karolina Fabiś-Szulc w Jaraczewie przekazała sprzęt strażakom i szkołom zakupiony z programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej.
Komentarze (0)