Reklama

Podrzucają śmieci na nieczynne wysypisko. Wpadły już cztery osoby [WIDEO]

Opublikowano: 3 lipca 2020 10:35
Autor:

Podrzucają śmieci na nieczynne wysypisko. Wpadły już cztery osoby [WIDEO]         - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości

Reklama

Cztery osoby przyłapały władze Kotlina na podrzucaniu śmieci na nieczynne już wysypisko.
 



Władze Kotlina zauważyły, że na nieczynne wysypisko przy ul. Twardowskiej w Kotlinie są podrzucane śmieci. Wójt Mirosław Paterczyk wypowiedział wojnę śmieciarzom.

 

- Kumulacja pewnych zdarzeń spowodowała, że zdecydowałem się na zakup fotopułapki do monitoringu. Do pewnego momentu można pewne rzeczy tolerować, ale jeżeli dochodzi do nasilenia negatywnych zachowań, które niekorzystnie wpływają na wizerunek gminy, to musimy zadziałać. Nie mogę udawać, że tego nie widzę i puścić w niepamięć. Reagujemy i będziemy reagować - mówi Mirosław Paterczyk.

 

 Wpadły cztery osoby, które podjechały pod nieczynne wysypisko i przez płot przerzuciły śmieci. Kamery nagrały też byłego radnego Czesław Nawrot, prezesa Towarzystwa Walki z Kalectwem. Przyznaje, że podrzucił śmieci na gminne wysypisko. Tłumaczy, że po remoncie mieszkania nie miał gdzie wywieźć odpadów.

 

- Pojechałem do Jarocina do ZGO i wszystko było w porządku, dopóki pani na wadze nie zapytała, skąd jestem i mi powiedziała: „Proszę opuścić wagę, bo ludzie z Kotlina nie mają prawa przywozić żadnych odpadów, dlatego, że gmina nie ma umowy z ZGO. W lutym zwróciłem się z tą sprawą do wójta. Obiecał się nią zająć i mówił, że następnym razem nie powinno być już problemów. Sytuacja powtórzyła się po raz drugi w marcu, bo remontowałem kolejne pomieszczenia. Znów pojechałem do ZGO i ponownie musiałem zjechać z wagi - wyjaśnia Czesław Nawrot.

 

 

 

Dodaje, że za trzecim razem do Jarocina zawiózł folię budowlaną, wiadra po farbie i ponownie nie mógł ich oddać.

 

Czesław Nawort przyszedł na ostatnią sesję, aby zwrócić uwagę władzom gminy, że mieszkańcy nie mają gdzie wywieźć odpadów pobudowlanych.

 

 

W Wyszkach rozpoczęła się budowa Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów. Wójt zapowiada jego otwarcie od października.

Na podrzucaniu śmieci zostały przyłapane już cztery osoby. Władze Kotlina sprawę zgłosiły na policję.


 

 


Czytaj również: Rolnicy będą mogli bezpłatnie oddać folię do utylizacji

 

 

Szanowni Internauci. Komentujcie, dyskutujcie, przedstawiajcie swoje argumenty, wymieniajcie poglądy - po to jest nasze forum i możliwość dodawania komentarzy. Prosimy jednak o merytoryczną dyskusję, o rezygnację z wzajemnego obrażania, pomawiania itp. Szanujmy się.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (10)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • rok temu | ocena +2 / -1

    Racja

    I to w pełni popieram ZGO nie odbiera śmieci nawet w koszach jak jest coś nie tak to to po prostu nie odbierająpotrafią kosz zostawić ze śmieciami ze się dziwić że ludzie po lasach wywożą płacimy grube pieniądze a oni jeszcze jakieś wymogi mają przykre ale prawdziwe

  • rok temu | ocena +0 / -0

    Jaja

    Banda debili

  • rok temu | ocena +2 / -0

    nn

    A co ze śmietnikiem obok kotlińskiego cmentarza? Tam jest masakra...

  • rok temu | ocena +5 / -1

    Jarociniak

    Akurat na zgo w Jarocinie jest dramat. Większość rzeczy nie chcą przyjmować. Nawet takie które mogli by odebrać. Później ludzie wywożą gdzie bądź. Obsługa także jest fatalna..

  • rok temu | ocena +3 / -0

    No i co

    W Kotlinie władza opanowała tylko metodę zgłaszania na policję, zamiast rozwiązać problem a on sam się nie rozwiąże.

  • rok temu | ocena +5 / -0

    KaBe

    A czy we Wyszkach ten Punkt Zbiórki Odpadów buduje się na Lutyni? Wczoraj będąc na cmentarzu przeszłam się w stronę rzeczki, bo tam zawsze znajdowałam żywokost. Jakież było moje zdziwienie, gdy zobaczyłam wrzucone do niej stare tapczany, fotele, części mebli. Komu chciało się tam targać te rzeczy. W to miejsce jest utrudniony dostęp.

  • rok temu | ocena +2 / -5

    zea

    Zawsze piszę, że Scenikami itd. jeżdżą janusze nieudacznicy i chamy. O poruszaniu się w ruchu drogowym nie ma co wspominać, bo to dno.

  • rok temu | ocena +10 / -1

    Złotówy

    Nie że nie można oddać, tylko trzeba zapłacić za odpady pobudowlane i wtedy zaczyna d...a boleć, szczególnie tych co pieniędzy mają dosyć.