Pozbywanie się popiołu to też sztuka. Mieszkaniec Tumidaju zapomniał, że rozżarzone węgle mogą być przyczyną pożaru. W nocy na osiedlu interweniowała straż pożarna.
- W ogniu stanęła sterta drewna. Płomienie opanował jeden zastęp straży. Pożar powstał od rozgrzanego popiołu, który właściciel pozostawił w plastikowym kuble w pobliżu składowanego drewna - tłumaczy dyżurny Państwowej Straży Pożarnej w Jarocinie.
Płomienie na Tumidaju
Opublikowano:
Autor: Bartosz Nawrocki
wróć na stronę główną
ZALOGUJ SIĘ
Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM
e-mail
hasło
Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE