Nocny Rajd Rowerowy. Cykliści przejechali trasę w hołdzie Zbyszkowi Glapie [ZDJĘCIA, WIDEO]
Ostatni wakacyjny rajd Stowarzyszenia RoweLove za nami. W sobotni wieczór odbył się Nocny Rajd Rowerowy. Miał on szczególny wymiar, bowiem w szczególny sposób uczczono pamięć zmarłego Zbyszka Glapy - Nocnego Komandora wielu rajdów.
Trasa z dodatkowym przystankiem
Trasa tegorocznego Nocnego Rajdu Rowerowego została zaplanowana zgodnie z tym, jak zrobił to Zbyszek Glapa. Rozpoczynała się pod Pałacem Radolińskich w Jarocinie, skąd grupa wyruszyła po godzinie 20:30. Następnie wiodła przez Wilkowyję, Radlin, Mieszków, Osiek, Cząszczew do pałacu Topoliki w Cielczy. Rajd miał jednak wyjątkowy przystanek, ponieważ uczestnicy zatrzymali się także na cmentarzu w Wilkowyi, gdzie odwiedzili grób Nocnego Komandora.
"Było tak, jak zaplanował Zbyszek"
Zgodnie z tym, co zapowiadali organizatorzy, Nocny Rajd Rowerowy został przeprowadzony w hołdzie Zbyszkowi Glapie. Jako komandor poprowadził go członek Stowarzyszenia RoweLove - Łukasz, któremu zmarły Nocny Komandor wcześniej oddał prowadzenie rajdu przy okazji Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Na sam koniec w pałacu w Cielczy-Topoliki wyświetlony został pokaz zdjęć związanych ze Zbyszkiem Glapą.
- Było tak jakby to zaplanował Zbyszek.. wesoło, z atrakcjami, rozmowami, ale i wspomnieniami. Światła rowerów w końcu gasną, ale Twoje będzie zawsze nas prowadzić Odpoczywaj nocny komandorze! - czytamy w komunikacie Stowarzyszenia RoweLove podsumowujący Nocny Rajd Rowerowy.
Więcej uczestników niż planowano
Początkowo organizatorzy planowali limit miejsc w postaci stu osób. Ze względu na okoliczności postanowili, że w Rajdzie będzie mogło wziąć udział więcej uczestników. Ostatecznie na trasie znalazły się 143 osoby. Kolejny rajd rowerowy organizowany przez Stowarzyszenie RoweLove odbędzie się w sobotę, 26 września. Jego tematem przewodnim będzie Szlak Jarocińskich Organiczników.
Komentarze (0)