Do tej niecodziennej interwencji doszło 23 sierpnia około godziny 1:50. Policjanci z Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego Komendy Powiatowej Policji w Jarocinie – sierż. Kacper Andrzejczak oraz mł. asp. Robert Drobniewski - przejeżdżali wówczas jedną z ulic w Wilkowyi.
W pewnym momencie ich uwagę zwróciły kłęby dymu unoszące się nad jedną z posesji. Gdy podjechali bliżej, sytuacja okazała się niezwykle poważna - paliły się zbiorniki na odpady oraz część elewacji przylegającego do nich domu jednorodzinnego.
Walka z czasem i żywiołem
Widząc dynamicznie rozprzestrzeniający się ogień, policjanci natychmiast przystąpili do działania. Najważniejsze było bezpieczeństwo mieszkańców. Funkcjonariusze błyskawicznie obudzili domowników, a następnie, nie czekając na przyjazd straży pożarnej, rozpoczęli akcję gaśniczą przy użyciu węża ogrodowego znajdującego się na posesji. O całym zdarzeniu powiadomili również strażaków.
Dzięki ich natychmiastowej reakcji pożar udało się opanować i ugasić jeszcze przed przybyciem załóg Państwowej Straży Pożarnej oraz Ochotniczej Straży Pożarnej. Przybyli na miejsce strażacy dokładnie skontrolowali pogorzelisko i wykluczyli możliwość dalszego rozprzestrzeniania się ognia. W wyniku zdarzenia całkowicie spłonęły kosze na śmieci, a elewacja budynku została osmalona.
- Wzorowa postawa i natychmiastowe działanie policjantów, którzy przystąpili do gaszenia pożaru zapobiegło rozwojowi pożaru, a co za tym idzie narażenie na utratę życia lub zdrowia mieszkańców budynku oraz poważnym stratom materialnym - podsumowuje asp. sztab. Agnieszka Zaworska z KPP w Jarocinie.
Komentarze (0)