Nietypowy gość na ulicach Jarocina. Interweniowała policja i weterynarz

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Nietypowy gość na ulicach Jarocina. Interweniowała policja i weterynarz - Zdjęcie główne
Autor: KPP Jarocin | Opis: Dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Jarocinie otrzymał nietypowe zgłoszenie. Na jednej z miejscowych ulic zauważono bobra. Z relacji zgłaszających wynikało, że zwierzę może być agresywne i sprawia wrażenie zagubionego w miejskiej zabudowie.
Zobacz
galerię
3
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościW poniedziałek rano (20.04) dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Jarocinie otrzymał nietypowe zgłoszenie. Na jednej z miejscowych ulic zauważono bobra. Z relacji zgłaszających wynikało, że zwierzę może być agresywne i sprawia wrażenie zagubionego w miejskiej zabudowie.
reklama

Skierowany na miejsce patrol odnalazł zwierzę przy jednej z kratek ściekowych na ul. Chrobrego. Mimo że bobry są z natury płochliwe i unikają kontaktu z ludźmi, ten osobnik nie podjął próby ucieczki. Funkcjonariusze ocenili, że gryzoń jest osłabiony - miał wyraźne trudności z poruszaniem się.

Naturalnym środowiskiem bobrów są tereny podmokłe, wolno płynące rzeki, strumienie, jeziora oraz stawy otoczone lasami liściastymi lub zaroślami. W miejscu, w którym znajdowało się to zwierzątko były tylko ulice, beton i budynki. Do najbliższego lasu bądź terenu podmokłego bóbr miał minimum kilkaset metrów - relacjonuje asp. sztab. Agnieszka Zaworska z Komendy Powiatowej Policji w Jarocinie. \

Bóbr pod opieką weterynarza

reklama

Ze względu na zły stan fizyczny bobra oraz potencjalne zagrożenie w ruchu ulicznym, policjanci skonsultowali się z lekarzem weterynarii. Wspólnie ustalono, że zwierzę wymaga specjalistycznej diagnostyki.

Bóbr został zabezpieczony i przekazany pod opiekę weterynaryjną, gdzie przejdzie badania mające ustalić przyczynę jego osłabienia oraz nietypowego zachowania.

Przypominamy, że bobry są w Polsce objęte ochroną częściową. Oznacza to, że nie wolno bez pozwolenia zabijać bobrów ani niszczyć ich siedlisk, w tym tam, nor i żeremi - informuje Agnieszka Zaworska. 

Nie pierwszy taki gość w mieście

Warto przypomnieć, że obecny widok bobra to nie jedyna tego typu historia w naszym mieście. Kilka lat temu mieszkańcy zyli sprawą nutrii, które zadomowiły się w Jarocinie. Gryzonie te widywane były nie tylko w parkach, ale i na ulicy Kościuszki, Nowej, a nawet w okolicach marketu Kaufland.

reklama

Choć obecność nutrii wywołała falę sympatii (mieszkańcy je dokarmiali, pojawił się nawet pomysł nadawania im imion), specjaliści studzili entuzjazm. Jako inwazyjny gatunek obcy, nutrie stanowiły zagrożenie dla lokalnego ekosystemu oraz infrastruktury – ich nory powodowały erozję brzegów Lipinki i stawów parkowych. Ostatecznie część osobników z parku przy ul. Szubianki została odłowiona przez specjalistyczną firmę i przekazana do hodowców.

Dzisiejsza wizyta bobra pokazuje, że jarocińskie tereny zielone wciąż pozostają atrakcyjnym, choć czasem kłopotliwym przystankiem dla dzikiej fauny.

 

Czy uważacie, że powinny zostać odłowione? Wielu mieszkańców jest zachwyconych obecnością zwierzaka w przestrzeni publicznej. Padł nawet pomysł, by wymyślić imię dla nutrii. Macie jakieś pomysły?       

reklama
WRÓĆ DO ARTYKUŁU
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
logo