Jazda rowerem po alkoholu jest niebezpieczna dla nas samych i innych, bo alkohol spowalnia reakcję, pogarsza koordynację i utrudnia ocenę odległości oraz sytuacji na drodze. Nawet niewielka ilość alkoholu może zwiększyć ryzyko upadku, zajechania komuś drogi albo potrącenia pieszego czy innego rowerzysty.
2,4 promila na rowerze. Niebezpieczna jazda zakończona mandatem
Policja w Jarocinie poinformowała o zatrzymaniu pijanego rowerzysty. Funkcjonariusze nietrzeźwego cyklistę ujęli w Panience. Cyklista wydmuchał 2,4 promila alkoholu. Mężczyzna został ukarany mandatem w wysokości 2.500 zł.
Jak niebezpieczna może być jazda rowerem po alkoholu przekonał się ostatnio 40-letni mieszkaniec gminy Jarocin. Do groźnie wyglądającego zdarzenia doszło w poniedziałek na ul. Wojska Polskiego w Jarocinie. Dwóch mieszkańców gminy Jarocin jechało rowerami obok siebie po chodniku w tym samym kierunku. W pewnym momencie jeden z cyklistów nagle odbił w prawo, co doprowadziło do bocznego zderzenia obu jednośladów. Jak się okazało sprawca zdarzenia był pod wpływem alkoholu. Wydmuchał 3,6 promila alkoholu. Z obrażeniami głowy trafił do szpitala.
Co grozi za jazdę rowerem po alkoholu
Przy stężeniu 0,2–0,5 promila grozi mandat do 1000 zł.
• Powyżej 0,5 promila mandat wynosi 2.500 zł.
• Jeśli dojdzie do wypadku z obrażeniami, sprawa może skończyć się dużo poważniej, także w sądzie
Kradzież roweru spod sklepu w Jarocinie
Z kolei w niedzielę - 24 maja - policja w Jarocinie została poinformowana o kradzieży jednośladu spod sklepu przy ulicy Kwiatowej. 40-letni mieszkaniec gminy Jarocin wsiadł na pozostawiony jednoślad i odjechał. Sprawca został zatrzymany jeszcze tego samego dnia i usłyszał zarzut kradzieży.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.