Do groźnie wyglądającego wypadku w Klęce doszło dzisiaj, 28 czerwca, przed południem.
Do Klęki wezwano helikopter Lotniczego Pogotowia Ratunkowego
Przebieg zdarzenia relacjonuje dyżurny Państwowej Straży Pożarnej w Środzie Wlkp.:
- Mężczyzna podczas wykonywania prac wpadł do zbiornika, który na szczęście był pusty. Na miejsce wezwane zostały służby, między innymi Grupa Specjalistyczna Ratownictwa Wysokościowego z Poznania.
Nieoficjalnie wiadomo, że poszkodowany nie jest pracownikiem zakładu, ale zewnętrznej firmy, która wykonywała zlecenie dla podmiotu.
Poszkodowany został przewieziony do szpitala
Pracownik został podjęty ze zbiornika przez strażaków przed przyjazdem specjalistycznej grupy z Poznania, która w związku z tym została odwołana.
- Poszkodowany przytomny, wydolny krążeniowo, ale osłabiony został przekazany Zespołowi Ratownictwa Medycznego i przewieziony do szpitala w Środzie Wlkp. - relacjonuje dyżurny średzkiej PSP.
Na miejsce zdarzenia zadysponowane zostały zastępy straży pożarnej z JRG w Środzie Wlkp., JRG w Jarocinie oraz OSP w Nowym Mieście i OSP w Klęce. Na pomoc poszkodoowanemu laciał też helikopter Lotniczzego Pogotowia Ratunkowego z Wrocławia, ale ostatecznie okazało się, że nie był potrzebny, bo mężczyznę do szpitala przetransportowała karetka pogotowia.
[AKTUALIZACJA, 30 czerwca, godz. 12.20]
Z ustaleń średzkiej policji wynika, że przed wypadkiem mężczyzna prowadził prace remontowe zbiornika na terenie zakładu.
- W wyniku czego doszło do zesłabnięcia. Mężczyzna został znaleziony w zbiorniku. Ratownicy medyczni nie stwierdzili zagrożenia dla jego życia i zdrowia - informuje mł.asp. Karolina Pielucha, oficer prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Środzie Wlkp.
Komentarze (0)