Reklama

Jest wniosek o upadłość Jarocińskiej Fabryki Obrabiarek

Opublikowano: ndz, 23 maj 2021 12:23
Autor: | Zdjęcie: Bartosz Nawrocki

Jest wniosek o upadłość Jarocińskiej Fabryki Obrabiarek - Zdjęcie główne

Pracownicy Jarocińskiej Fabryki Obrabiarek złożyli wniosek o ogłoszenie upadłości firmy | foto Bartosz Nawrocki

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Pracownicy Jarocińskiej Fabryki Obrabiarek złożyli wniosek o ogłoszenie upadłości firmy. Kolejne osoby odchodzą ze spółki.

Reklama

Niedobre informacje napływają z Jarocińskiej Fabryki Obrabiarek.

- W ciągu tygodnia zwolniło się około 15 osób. Chłopacy zapowiadają, że będą „rzucać” wypowiedzenia, bo nie mają już za co żyć. Za tydzień, dwa to już nie będzie miał tam, kto pracować - mówi jeden z pracowników JAFO.

Leszek Burzyński z JAFO tłumaczy, że spółka ma kłopoty z płatnościami od dawna.

- Zadłużenie JAFO, to efekt kilku lat. Inaczej nie byłoby otwartej sanacji. Moim zadaniem jako zarządcy było doprowadzenie do zawarcia układu z wierzycielami. Taki układ został przyjęty przez wierzycieli. Teraz czekamy na postanowienie w sprawie zatwierdzenia tego układu - mówił miesiąc temu dla „Gazety Jarocińskiej”.  

- Wypłaty nie ma, pracy nie ma - ubolewa jeden z pracowników. - Zalegają nam z płatnościami za marzec, kwiecień i maj. Na koniec miesiąca z pracy odejdą kolejne osoby. Każdy potrzebuje pieniędzy, a na nich nie ma co liczyć - dodaje.

 Niestety jeden z wierzycieli nie zgodził się na zawarcie układu z wierzycielami.

Jest wniosek o upadłość Jarocińskiej Fabryki Obrabiarek


- Jednak ZUS wystąpił przeciwko zatwierdzeniu układu z wierzycielami. Potem pracownicy złożyli wniosek o ogłoszenie upadłości, a to z kolei skutkowało umorzeniem przez sąd postępowania sanacyjnego - wyjaśnia Leszek Burzyński.


 - Umorzenie powoduje odwołaniem zarządcy, a do pełnych zdań przywracany jest zarząd spółki - podkreśla.

Leszek Burzyński dodaje, że spółka ma zamówienia. 

- Te zlecenia można byłoby realizować, gdyby firma miała środki w obrocie. Negocjacje z potencjalnymi podmiotami się przedłużają, niektórzy się już wycofali. Na środę jest zaplanowane kolejne spotkanie z inwestorem z Sosnowca. W planie restrukturyzacyjnym było zapisane, że firmie uda się pokonać trudności finansowe, gdy wejdzie inwestor i wprowadzi środki do obrotu, aby dokonać zakupu materiałów potrzebnych do produkcji - wyjaśnia.

Jednocześnie przyznaje, że spadło zatrudnienie w JAFO. W momencie przystępowania do restrukturyzacji firma zatrudniała ponad 130 osób, a teraz pracuje około 100. Zaznacza, że ZUS sugeruje, aby zmniejszać zatrudnienie, jednak zdaniem prawnika przy tej specyfice produkcji jest to bardzo trudne.           
Leszek Burzyński przyznaje, że firma zalega z wypłatami.

-  Czynimy starania, aby sprzedać ten towar, który mamy i wypłacić zaległości - zapewnia.


JAFO było jednym z największych i najlepszych zakładów w Jarocinie. W latach świetności zatrudniało blisko 1.000 osób. Obrabiarki z JAFO „szły” do Niemiec, Stanów Zjednoczonych, Kanady, Szwajcarii, Anglii i wielu jeszcze innych państw.  Po blisko 30 latach rozkwitu w czasie transformacji ustrojowej zakład popadł w tarapaty finansowe.

Szanowni Internauci. Komentujcie, dyskutujcie, przedstawiajcie swoje argumenty, wymieniajcie poglądy - po to jest nasze forum i możliwość dodawania komentarzy. Prosimy jednak o merytoryczną dyskusję, o rezygnację z wzajemnego obrażania, pomawiania itp. Szanujmy się.
    

 








 

 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (17)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 4 miesiące temu | ocena +1 / -1

    famociak

    pleszewski zakład ma dluższą tradycję jak jafo

  • 4 miesiące temu | ocena +1 / -2

    Pracownik

    To było do przewidzenia....za dużo picia alkoholu na każdej zmianie...to są fakty....

    • 4 miesiące temu | ocena +1 / -0

      Również Były Pracownik

      Argument który wygrał całą dyskusję - nie ma większych wątpliwości. A tak serio, weź się chłopie rozpędź a ściana sama cię znajdzie..

    • 4 miesiące temu | ocena +0 / -0

      Były pracownik

      Trochę racji masz było na zakładzie kilka tak zwanych ''nor'' za maszynami i po kątach gdzie odbywały się schadzki. A tam prawie codziennie ktoś miał imieniny itp. Nieraz kończyło się tak że pracownika jeszcze przed południem trzeba było odwieź, żeby sobie palców nie obciął. I to są właśnie te tradycje.

  • 4 miesiące temu | ocena +1 / -0

    Sylwia

    Tam to psychicznie nie dało się wytrzymać.

    • 4 miesiące temu | ocena +0 / -0

      wysoki do nieba, ... jak trzeba

      Z emerytowanym trepem, który niby zarządzał, a był pośmiewiskiem całej załogi, faktycznie było tam nie do wytrzymania.

      • 4 miesiące temu | ocena +0 / -0

        Ja

        Pamiętaj, że póki on był to zakład się rozwijał i wypłaty były.

  • 4 miesiące temu | ocena +0 / -1

    która firma następna ?

    Jarocin się kończy :-( ?

  • 4 miesiące temu | ocena +6 / -0

    ochjujk

    Żeby wyebac taki zakład to trzeba mieć na to zlecenie albo byc wyjatkowym idioten. DE DE uber alles :D

  • 4 miesiące temu | ocena +8 / -0

    jarock

    Efekt "zarządzania"... Są zamówienia- nie ma roboty. Kolejna marka pada a w Pleszewie bez tradycji w tej dziedzinie rozbudowywują zakład.

  • 4 miesiące temu | ocena +7 / -2

    pan

    ano sie chlalo .chlalo .czy sie stoi czy sie lezy czy...wyplata sie nalezy Bylo tak kope lat .Firma nieinwestowala .w nowe technologie .maszyny .zostali z tylu .Opowiesci niektorych ze kiedys robil 4 konsole albo 4 korpusy erki na zmiane dawno sie wysralo .Tyle lat szlo to tera k..a nic niebede zmienial .bo poco .a i tak mi zaplaca .,Szkoda firmy i tyle .tera te dupowlazy .wielkie majstry co w radzie byli i gowno zrobili tylko sie z prezesem witali beda szukac pracy .troche na wlasne zyczenie

    • 4 miesiące temu | ocena +3 / -1

      Ryszard

      To wyjaśnia że gòwno wiesz o tym zakładzie, twoja interpunkcja aż boli mnie w oczy, widzę na jakim poziomie intelektualnym stoisz.

      • 4 miesiące temu | ocena +0 / -0

        Kiki

        Jak interpunkcja może "BOLEĆ W OCZY"? 🤣

        • 4 miesiące temu | ocena +0 / -0

          Ryszard

          Czego nie rozumiesz w zdaniu "boli mnie w oczy" bo nie bardzo rozumiem?

    • 4 miesiące temu | ocena +6 / -1

      hm

      hm ,a ci co przyjezdzali na popo o14 zeby sie pokazac a .po godzinie smigali na fuche do goliny .wracali kolo srody .czwartku ale tera bedzie pokrzywdzony wielce (od pon do piatku placone ) a ci co brali robote z inernetu i robili na jafoskich tokarkach ).

      • 4 miesiące temu | ocena +0 / -0

        Ja

        Z jakiego internetu? Ryszard nie ma internetu!

  • 4 miesiące temu | ocena +1 / -0

    jacekpl

    dla przypomnienia z przeszłości h t t p : / / w w w .w b c.poznan.pl/Content/442815/Segregator15.pdf dla przypomnienia za miskę ryżu ( gdzie podział się rozum ??? ) h t t p s ://w w w.youtube.com/watch?v=M9urtLbfhpo