Jechali na imprezę halloweenową. Nagle rozległ się huk! Samochód powiadomił służby o zderzeniu na DW 443

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Jechali na imprezę halloweenową. Nagle rozległ się huk! Samochód powiadomił służby o zderzeniu na DW 443 - Zdjęcie główne
Autor: jarocinska.pl | Opis: groźne zdarzenie z udziałem dzikiej zwierzyny na DW 443 w Jarocinie

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościTo była chwila grozy dla grupy młodych ludzi zmierzających na imprezę halloweenową. Ich samochód z dużą siłą uderzył w dzika, który nagle wbiegł na jezdnię na DW 443 w Jarocinie. Co niezwykłe, o wypadku służby powiadomił sam samochód za pomocą nowoczesnego systemu alarmowego. To już drugie tak groźne zdarzenie z udziałem dzikiej zwierzyny na tej trasie w ciągu zaledwie kilkunastu godzin.
reklama

Do zdarzenia doszło w piątek, 30 października, około godziny 20:50 na drodze wojewódzkiej nr 443 (ulica Świętego Ducha w Jarocinie, za marketem Dino).

Inteligentny system wezwonił pomoc na DW 443 w Jarocinie 

Grupa młodzieży podróżująca Skodą Karoq jechała na imprezę halloweenową, gdy na jezdnię nagle wbiegł dzík.
Siła uderzenia była na tyle duża, że pojazd został poważnie uszkodzony. Co ciekawe, informacja o kraksie dotarła do służb w nietypowy sposób.

 - Zgłoszenie wpłynęło z systemu Skoda Bosch. Wynikało z niego, że było to mocne zderzenie czołowe, jakie można zarejestrować w tym pojeździe. System przekazał również informację, że autem podróżuje pięć osób. Pojechaliśmy zweryfikować te dane i potwierdziliśmy zgłoszenie - relacjonuje oficer dyżurny PSP w Jarocinie.

reklama

Na szczęście, mimo poważnych zniszczeń auta, żaden z pięciu pasażerów Skody nie wymagał pomocy medycznej. Na miejscu interweniowały dwa zastępy JRG Jarocin, które zabezpieczyły i oświetliły teren zdarzenia.

Czwartek przyniósł podobny dramat

Piątkowy incydent na ulicy Świętego Ducha to nieodosobniony przypadek. Zaledwie dobę wcześniej, w czwartek 29 października, na tej samej drodze wojewódzkiej nr 443 - między Lubinią Małą a Suchą - doszło do niemal podobnego zdarzenia. Kierowca Opla Astry, 40-letni mieszkańca powiatu pleszewskiego, również nie miał szans na uniknięcie zderzenia z dzikiem, który znienacka wbiegł na asfalt.
Na miejsce natychmiast skierowano służby ratunkowe: straż pożarną, policję oraz Zespół Ratownictwa Medycznego.

„Strażacy zabezpieczyli i oświetlili teren prowadzonych działań, a następnie udzielili kierowcy samochodu osobowego pierwszej pomocy. Po przybyciu ZRM przekazali poszkodowanego pod opiekę ratowników” – informuje asp. Dawid Kuderczak, oficer prasowy PSP w Jarocinie. 

reklama

Po dokładnym zbadaniu przez medyków okazało się, że 40-latek nie odniósł poważniejszych obrażeń i nie wymaga hospitalizacji. Działania służb na miejscu czwartkowego wypadku trwały około półtorej godziny.

 

 

 

 

 

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo