Policja w Jarocinie podała więcej informacji odnośnie wczorajszego zdarzenia (13 sierpnia) w Rusku, w gminie Jaraczewo. Przypomnijmy - służby, z użyciem drona, poszukiwały kobiety, która przed mundurowymi skryła się w polu kukurydzy.
Świadkowie zabrali kluczyki kierującej Fordem
Przed południem w czwartek policjanci z Jarocina otrzymali zgłoszenie o ujęciu kobiety jadącej samochodem, prawdopodobnie w stanie nietrzeźwości. Kierująca Fordem została zatrzymana przez postronne osoby i miała z nimi oczekiwać na przyjazd patrolu.
- Gdy policjanci dotarli na miejsce zdarzenia okazało się, że jest tam tylko zgłaszająca, ponieważ kierująca Fordem postanowiła uniknąć kary i ukryć się w pobliskim polu kukurydzy - relacjonuje asp. sztab. Agnieszka Zaworska, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Jarocinie.
Slalom na drodze i woń alkoholu
Jak ustalili policjanci, zgłaszająca, jadąc w kierunku Ruska, zwróciła uwagę na samochód marki Ford Ka, który poruszał się przed nią slalomem. Gdy kierująca pojazdem zatrzymała się na parkingu przy sklepie, zgłaszająca również zjechała z drogi. Postanowiła sprawdzić, czy kobieta za kierownicą nie potrzebuje pomocy.
- O pomoc podczas rozmowy poprosiła także inną kobietę. Panie zwróciły uwagę na chwiejny chód kierującej, bełkotliwą mowę i wyczuły woń alkoholu od niej. By uniemożliwić podejrzewanej o kierowanie po alkoholu kobiecie dalszą jazdę, zabrały jej kluczyki od samochodu i poinformowały ją, że wzywają na miejsce policję. Ta najwidoczniej nie miała ochoty na spotkanie z mundurowymi i postanowiła schować się w pobliskim polu kukurydzy - dodaje policjantka.
Strażacy namierzyli uciekinierkę
Do poszukiwań, prócz policjantów, zaangażowano także strażaków. Po kilku godzinach patrolowania pobliskich pól i terenów leśnych, strażacy zauważyli osobę odpowiadającą rysopisowi kierującej Fordem. 48-letnia mieszkanka powiatu gostyńskiego została zatrzymana. Policjanci przeprowadzili badanie stanu trzeźwości. Wynik był jednoznaczny - kobieta miała w organizmie blisko 2,5 promila alkoholu. Za swoje zachowanie 48-latka poniesie odpowiedzialność karną.
Srogie konsekwencje prawne
Za przestępstwo kierowania pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości grozi jej kara pozbawienia wolności na okres do 3 lat. W takiej sytuacji sąd obligatoryjnie zatrzymuje też uprawnienia do kierowania na minimum 3 lata, orzeka ponadto minimum 5 tysięcy złotych na fundusz postpenitencjarny.
Komentarze (0)