Reklama

Reklama

Dzieci chorują. Bywa, że w jarocińskich przedszkolach nie ma ponad połowy maluchów

Opublikowano: czw, 21 paź 2021 08:16
Autor: | Zdjęcie: archiwum jarocinska.pl

Dzieci chorują. Bywa, że w jarocińskich przedszkolach nie ma ponad połowy maluchów - Zdjęcie główne

Dzieci chorują. Bywa, że w jarocińskich przedszkolach nie ma ponad połowy maluchów | foto archiwum jarocinska.pl

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Niska frekwencja w przedszkolach w Jarocinie. Powinniśmy się tym martwić?

Reklama

Wygląda na to, że wyjątkowo wcześnie zaczął się sezon grypowy w przedszkolach w Jarocinie i okolicy. Coraz częściej zdarza się, że wiele dzieci opuszcza zajęcia w przedszkolu i zostaje w domu. Z naszych informacji wynika, że w części placówek pasowanie na przedszkolaka trzeba było przenieść na późniejszą datę, właśnie ze względu na niską frekwencję dzieci.

- U nas z 25 dzieci w oddziale zostało 10. Koleżanka ma syna w innym przedszkolu, to tam na ponad 20 dzieci - przychodzi 6 - mówi nam mama przedszkolaka.

Na co chorują dzieci? Zwykle zaczyna się od kataru, potem pojawia się gorączka. Tak wynika z relacji rodziców. Nie kryją jednak zaskoczenia, bo zazwyczaj szczyt zachorowań przydała na przełom marca i lutego

Zachorowalność na grypę – dane NIZP PZH

Jak wynika z danych zamieszczonych na stronie Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego, województwo wielkopolskie znajduje się na 4 miejscu jeśli chodzi o liczbę zachorowań i podejrzeń zachorowania na grypę w okresie 8-15 października. Z kolei, jeśli chodzi o liczbę zachorowań w grupie wiekowej do 4 lat, znajdujemy się na drugim miejscu, względem innych województw. Można jednak zauważyć spadek zachorowalności w stosunku do wcześniejszych okresów.

Przedszkola – jak to wygląda u nich?

Czy rzeczywiście dużo dzieci choruje i opuszczają zajęcia? Niepubliczne przedszkole „Akademia Krasnali” w Jarocinie informuje, że nie zauważyli spadku frekwencji. Oczywiście zdarzają się przypadki, gdy dzieci nie pojawiają się w przedszkolu, ale rzadko trwa to dłużej niż dzień czy dwa. Sytuację, gdy dziecka nie ma dłużej niż tydzień są na szczęście rzadkością.

Z kolei niepubliczne przedszkole „Geometryczny Świat” odnotowało niewielki spadek frekwencji, jednak to nic niepokojącego. Dzieci są nieobecne kilka dni, najwyżej tydzień. Jednak o tej porze roku, jak zapewniała pracownica placówki, to norma. Najczęściej chorują te najmłodsze dzieci, jednak to też żadna nowość. Zazwyczaj jest tak, że gdy dziecko przychodzi pierwszy raz do przedszkola, musi swoje „odchorować”, zanim jego organizm przyzwyczai się do kontaktu z innymi dziećmi, które mogą być przeziębione.

Nie udało nam się dowiedzieć, czy przychodnie na naszym terenie notują większą zachorowalność. 

Wygląda na to, że największa fala zachorowań wśród dzieci jeszcze przed nami. Wasze dzieci chorują? Opuszczają z tego powodu zajęcia? Jak wygląda sytuacja? 

Szanowni Internauci. Komentujcie, dyskutujcie, przedstawiajcie swoje argumenty, wymieniajcie poglądy - po to jest nasze forum i możliwość dodawania komentarzy. Prosimy jednak o merytoryczną dyskusję, o rezygnację z wzajemnego obrażania, pomawiania itp. Szanujmy się.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (3)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • miesiąc temu | ocena +0 / -0

    Bulwa

    Wszawica buszuje

  • miesiąc temu | ocena +1 / -0

    pola

    Dużo dzieci choruje, jest problem z dostępem do pediatry. Czasem trzeba obdzwonić wszystkich pediatrów, którzy przyjmują prywatnie i też już nie mają wolnych miejsc.

  • 2 miesiące temu | ocena +7 / -0

    Wychowawca

    Nieopowiedzialni rodzice przyprowadzają chore dzieci do przedszkola. Jak się komuś zwróci uwagę to wielce obrażony i mruczy coś pod nosem, a cierpią zdrowe dzieci bo się zarażają. Skandal.