Wszystkie służby ratunkowe interweniowały w nocy z środy na czwartek (15/16 lipca) w Zakrzewie.
Nocna akcja służb w Zakrzewie
O wpół do pierwszej w nocy straż pożarna otrzymała wezwanie do Zakrzewa. Z przekazanej informacji wynikało, że kierujący Fordem Kuga uderzył w drzewo. Oficer dyżury Państwowej Straży Pożarnej w Jarocinie do działań ratunkowych skierował trzy zastępy straży pożarnej: JRG Jarocin, OSP Zakrzew i OSP Witaszyce.
Kierowca początkowo odmówił pomocy
Jaka była sytuacja, jak ratownicy dojechali na miejsce?
- Kierujący autem z pojazdu wyszedł o własnych siłach, sam wezwała pomoc. Początkowo nie chciał kwalifikowanej pierwszej pomocy, ale później jego stan się pogorszył i wezwano Zespół Ratownictwa Medycznego - relacjonuje oficer dyżurny PSP w Jarocinie.
53-latek karetką pogotowia został przetransportowany do szpitala w Jarocinie.
- Nasze działania polegały na zabezpieczeniu, oświetleniu miejsca zdarzenia, udzieleniu kwalifikowanej pierwszej pomocy kierowcy oraz posprzątaniu miejscu zdarzenia, bo w wyniku uderzenia, silnik wypadł na drogę - dodaje oficer dyżurny PSP w Jarocinie.
Policja: Przyczyną mogła być nadmierna prędkość
Co było przyczyną zdarzenia? Policja podała ustalenia.
- Prawdopodobnie kierujący Fordem Kuga jechał z nadmierną prędkością, nie zapanował nad pojazdem i uderzył w przydrożne drzewo - przekazuje oficer dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Jarocinie.
53-latek z gminy Jarocin podróżował sam. Był trzeźwy.
Komentarze (0)