Służby celno-skarbowe wkroczyły do wytypowanych lokali użytkowych, mieszkań oraz garaży. Pod lupą mundurowych znalazły się nieruchomości w Koninie, Jarocinie i Golinie. Podczas przeszukań ujawniono nielegalne towary, które miały trafić do szarej strefy.
W ramach całej akcji funkcjonariusze zabezpieczyli:
- 202 917 sztuk papierosów (w tym ponad 67 tys. z białoruskimi znakami akcyzy oraz 135 tys. całkowicie bez akcyzy),
- 85,13 kg tytoniu do palenia bez polskich znaków akcyzy,
- Ponad 9 tys. zł w gotówce.
Największy magazyn nielegalnego towaru wykryto w Koninie (ponad 96 tys. papierosów i 20 kg tytoniu), jednak punkty magazynowania i dystrybucji na mapie działań celników znajdowały się również w Jarocinie i Golinie.
Duże straty dla budżetu państwa
Gdyby nielegalny towar z Jarocina, Goliny i Konina trafił do sprzedaży, Skarb Państwa poniósłby duże straty.
- Łączna kwota podatku akcyzowego narażonego na uszczuplenie wyniosła 398 467 zł. W przypadku papierosów z białoruskimi znakami akcyzy ustalono również należności celne narażone na uszczuplenie w wysokości 1 316 zł - informuje Małgorzata Spychała-Szuszczyńska, rzecznik prasowy Izby Administracji Skarbowej w Poznaniu.
Przejęte wyroby oraz zebrany materiał dowodowy stanowią podstawę do dalszego postępowania przygotowawczego, które prowadzi WUCS w Poznaniu.
Sankcje grożą także kupującym
Służby przypominają, że odpowiedzialność karna skarbowa grozi nie tylko osobom produkującym czy przemycającym nielegalne wyroby, ale także tym, którzy je nabywają, przechowywają lub pomagają w ich ukrywaniu. Kary może ponieść nawet osoba podejmująca próbę zakupu, jeśli okoliczności wskazują, że mogła mieć świadomość nielegalnego pochodzenia towaru.
Kupowanie produktów z niesprawdzonego źródła wiąże się też z ryzykiem zdrowotnym - wyroby bez akcyzy pozostają poza jakąkolwiek kontrolą jakościową, a ich skład i warunki przechowywania są nieznane.
Komentarze (0)