Zniszczony przystanek przed rozpoczęciem roku szkolnego. „Nie da się z niego korzystać” - alarmuje mieszkanka

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Zniszczony przystanek przed rozpoczęciem roku szkolnego. „Nie da się z niego korzystać” - alarmuje mieszkanka - Zdjęcie główne
Opis: Do naszej redakcji napisała czytelniczka zaniepokojona stanem przystanku autobusowego w miejscowości Aleksandrów (gmina Nowe Miasto nad Wartą).
Zobacz
galerię
7
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Dali znaćDo naszej redakcji napisała czytelniczka zaniepokojona stanem przystanku autobusowego w miejscowości Aleksandrów (gmina Nowe Miasto nad Wartą). W wiacie brakuje jednej z szyb, a dach przecieka. Gmina tłumaczy, dlaczego obiekt nie został jak do tej pory wyremontowany.
reklama

Zbliża się rozpoczęcie roku szkolnego, w związku z czym przystanki w miastach i wioskach w godzinach porannych i popołudniowych znów będą wypełniać się pasażerami. Ta wizja niepokoi jedną z mieszkanek Aleksandrowa, gdzie wiata przystankowa nie zachęca, by z niej korzystać.

Został tydzień do rozpoczęcia roku szkolnego, a przystanek zarośnięty, zniszczony, przecieka, nie ma jednej szyby. Nie da się z niego korzystać. Jak będzie padało, to dzieci nie będą miały się, gdzie schronić - opisywała w wiadomości do naszej redakcji.

Kopał i uderzał w wiatę

Chociaż przystanek znajduje się przy drodze powiatowej na podstawie stosownej umowy zajmuje się nim gmina Nowe Miasto nad Wartą. Przypomnijmy, dlaczego obiekt jest w takim stanie. W lipcu 2025 roku - jak ustaliła policja - 19-letni mieszkaniec powiatu jarocińskiego z premedytacją kopał i uderzał w wiatę rękoma. Straty oszacowano na 12 000 złotych. Nastolatek usłyszał zarzut uszkodzenia mienia. Zgodnie z kodeksem karnym za tego typu przestępstwo grozi kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności. Sprawa trafiła do sądu.

reklama

Zniszczone przystanki

Gmina Nowe Miasto nad Wartą w ostatnim czasie odnotowała niepokojąca ilość aktów wandalizmu, których celem były przystanki. Poza Aleksandrowem, doszło do nich m.in. w Chromcu, Boguszynie, a w zeszłym miesiącu w Wolicy Pustej. Każda taka sytuacja generuje koszty obciążające gminny budżet.

Jak tłumaczy nam Iwona Forszt,  p.o. kierownika referatu infrastruktury i ochrony środowiska w urzędzie gminy Nowe Miasto nad Wartą, w przypadku uszkodzonych wiat, gdzie sprawcy nie dało się ustalić, gmina wykonywała naprawy od ręki. Wybite szyby zastępowane były pleksami, które są bardziej wytrzymałe. Jeśli chodzi o Aleksandrów - urząd nie podejmował takich działań ze względu na toczące się postępowanie sądowe.

reklama

Gmina regularnie prowadziła przy wspomnianym przystanku prace porządkowe. Kolejne mają odbyć się do wtorku, 1 września. W ich ramach ma zostać wykoszony teren wokół wiaty. 

Będzie nowy przystanek w Aleksandrowie

Sam przystanek póki co nie będzie jednak remontowany. To dlatego, że planowana jest jego wymiana na nowy. Jeśli tak zdecydują mieszkańcy - zostaną przeznaczone na to środki z przyszłorocznego funduszu sołeckiego sołectwa Klęka, w skład którego wchodzi Aleksandrów. Spotkanie w tej sprawie ma odbyć się we wrześniu. 

Jeśli chodzi zaś o zarośniętą działkę za przystankiem - gmina nie jest jej właścicielem. 

WRÓĆ DO ARTYKUŁU
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo