Czyścili kanalizację. Znaleźli to w rurach. Jest ważny apel do mieszkańców

Opublikowano:
Autor:

Czyścili kanalizację. Znaleźli to w rurach. Jest ważny apel do mieszkańców - Zdjęcie główne
Autor: archiwum gminy | Opis: Czyścili rury. Znaleźli w kanalizacji przedmioty, które nie powinny do niej trafić.
Zobacz
galerię
8
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościUrzędnicy z Nowego Miasta nad Wartą przypominają mieszkańcom, że sieć kanalizacyjna nie służy do wyrzucania odpadów. Podczas prac konserwacyjnych, mających na celu udrożnienie rur na terenie gminy, natrafiono na przedmioty, które kategorycznie nie powinny tam trafić. Władze lokalne udostępniły w mediach społecznościowych zdjęcia dokumentujące te nietypowe znaleziska.
reklama

Wszystkie gminy przeprowadzają na swoim terenie prace mające na celu zapewnienie drożności sieci kanalizacyjnej. Wiele z tych działań kończy się podobnie - apelem do mieszkańców, by nie wrzucać do rur obiektów, które nie powinny się w nich znaleźć, ponieważ mogą zaszkodzić instalacji, a ich usunięcie generuje niemałe koszty.  

Niedawno taki komunikat wydała gminy Nowe Miasto nad Wartą, gdzie skupiono się zarówno na czyszczeniu kanalizacji deszczowej (udrożniono rury przy ulicach Strzeleckiej, Dębowej oraz Sosnowej) oraz sanitarnej (działania prowadzono na odcinku od ul. Klonowej do ul. Świerkowej). 

Apel urzędników: „To nie wysypisko”

W trakcie czyszczenia ekipa techniczna wydobyła z rur odpady, których absolutnie nie wolno wrzucać do kanalizacji. Były to m.in. elementy garderoby.

reklama

Urząd gminy opublikował zdjęcie jednego ze znalezisk w mediach społecznościowych (w galerii poniżej). Wydano też stanowczy komunikat:

Pamiętajmy: sieć to nie wysypisko! Instalacja wodno-kanalizacyjna jest przystosowana wyłącznie do przyjmowania nieczystości sanitarnych i papieru toaletowego - czytamy we wpisie. 

Urzędnicy podali również zatrważające dane: 

Ponad 95% awarii i zatorów sieci wynika z wrzucania do toalet odpadów stałych - napisali.

Co nie powinno znaleźć się w rurach?

Pracownicy gminy wyliczają, co najczęściej blokuje kanalizację. Lista jest długa:

  • Chusteczki nawilżane i ręczniki papierowe: Są mocniejsze niż papier toaletowy, nie rozpuszczają się i tworzą w rurach zwarte „korki”.
  • Środki higieniczne: Podpaski, tampony i pieluchy pęcznieją pod wpływem wody, całkowicie blokując przepływ.
  • Tłuszcze i oleje: W zimnej wodzie twardnieją, osadzają się na ściankach rur i drastycznie zmniejszają ich średnicę.
  • Włosy i nici dentystyczne: Tworzą trwałe sploty, które wyłapują inne nieczystości.
  • Resztki jedzenia: Przyciągają szczury i powodują gnicie wewnątrz przewodów.
  • Gruz, żwirek dla kota i odpady budowlane: Opadają na dno, tworząc osady niemożliwe do usunięcia bez specjalistycznego sprzętu.
  • Chemia i leki: Zabijają pożyteczne bakterie w oczyszczalni i zatruwają wody gruntowe.
  • Do toalety nie powinny trafiać także niedopałki papierosów, plastry opatrunkowe czy waciki kosmetyczne.
reklama

Koszty po stronie mieszkańców

Zatory sieci kanalizacyjnej generują nie tylko odór i ryzyko lokalnych zalań, ale również wysokie koszty serwisowe. W ostateczności to mieszkańcy pokrywają straty wynikające z droższej eksploatacji systemu. 

Bądźmy odpowiedzialni! Odpady segregujmy i wrzucajmy do odpowiednich pojemników lub oddajmy do punktów zbiórki - zaapelowali nowomiejscy urzędnicy. 

WRÓĆ DO ARTYKUŁU
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo