Zarzut spowodowania śmiertelnego wypadku usłyszał 36-letni kierowca Porsche, który potrącił w Poznaniu 21-latkę z gminy Jarocin. Prokuratura Rejonowa Poznań-Stare Miasto bada sprawę również pod kątem, czy do tragedii doszło podczas nielegalnych wyścigów samochodowych.
Tragedia na oświetlonym przejściu
Nie tylko lokalną społecznością wstrząsnął wypadek w nocy z piątku na sobotę 23 maja, który wydarzył się w Poznaniu. Życie straciła w nim 21-letnia dziewczyna z gminy Jarocin. Tragedia rozegrała się kwadrans przed 1 w nocy. Kierujący samochodem osobowym marki Porsche, 36-letni mężczyzna potrącił przechodzącą przez przejście dla pieszych 21-latkę. Młoda kobieta z ciężkimi obrażeniami została zabrana do szpitala. Niestety mimo wysiłków ratowników zmarła.
Kluczowe ustalenia: nadmierna prędkość
W poniedziałek sprawca wypadku na polecenie prokuratury został zatrzymany i doprowadzony do jednostki. Tam też usłyszał zarzuty.
- W toku śledztwa ustalono, że piesza została potrącona, przechodząc przez pasy na skrzyżowaniu ulicy Lechickiej i Obrońców Tobruku w Poznaniu. Przejście było oznakowane i oświetlone latarniami ulicznymi. Do potrącenia doszło na skutek istotnego przekroczenia prędkości przez kierującego pojazdem marki Porsche. Kierowcy przedstawiono zarzut popełnienia przestępstwa z art. 177 § 2a k.k - wyjaśnia Małgorzata Manyś - Przybylska, Prokurator Rejonowa Prokuratury Rejonowej Poznań-Stare Miasto w Poznaniu.
Prokuratura bada wątek nielegalnego wyścigu
Na wniosek prokuratury Sąd Rejonowy Poznań Stare Miasto zastosował wobec podejrzanego środki zapobiegawcze w postaci dozoru policji, zakazu opuszczania kraju połączonego z zatrzymaniem paszportu oraz poręczenia majątkowego w kwocie 50.000 zł. - W ramach prowadzonego śledztwa sprawdzane jest również to, czy między kierowcą - sprawcą potrącenia - a kierującym innym pojazdem doszło do rywalizacji wypełniającej znamiona nielegalnego wyścigu - zaznacza prokurator.
Mężczyźnie grozi od roku do lat 10 lat pozbawienia wolności, a także Obligatoryjny zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych na okres od roku do lat 15.
Czy w Poznaniu jest problem z nielegalnymi wyścigami?
Kilka miesięcy temu Komenda Miejska Policji w Poznaniu poinformowała o akcji wymierzonej w kierowców urządzających nielegalne wyścigi w mieście. Z informacji zamieszczonej przez mundurowych wynika, że nieodpowiedzialni kierowcy tor wyścigowy urządzili sobie na ul. Łużyckiej w Poznaniu.
„Ci, którzy poruszali się autami, które miały nieprawidłowości w postaci przelotowych, powiększonych układów wydechowych bez katalizatorów, opon wystających poza obrys błotników, niehomologowanych żarówek w lampach, czy nieprawidłowego ogumienia zostali wylegitymowani przez policjantów. W tych przypadkach kierowcy odjechali z mandatami i często bez dowodów rejestracyjnych” - podała KMP w Poznaniu.
Art. 177. [Spowodowanie wypadku komunikacyjnego]
§ 1. Kto, naruszając, chociażby nieumyślnie, zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym, powoduje nieumyślnie wypadek, w którym inna osoba odniosła obrażenia ciała określone w art. 157 § 1,
podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
§ 2. Jeżeli następstwem wypadku jest śmierć innej osoby albo ciężki uszczerbek na jej zdrowiu, sprawca
podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.
§ 2a. Jeśli sprawca dopuszcza się czynu określonego w § 2, uczestnicząc w nielegalnym wyścigu pojazdów mechanicznych albo w warunkach określonych w art. 178d, albo w czasie obowiązywania środka karnego, o którym mowa w art. 39 pkt 3,
podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.