Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej podaje aktualne prognozy na najbliższe dni i miesiące.
Kwiecień i maj raczej chłodne. Ilość opadów nie zachwyca
Kwiecień w Polsce okazał się chłodnym okresem. Temperatura oscylowała w granicach 7,6 st. C, czyli o 1,1 stopnia mniej niż wynosi średnia z lat 1991-2020.
„Jeszcze gorzej było pod względem opadów. Średnia suma opadów w kwietniu wyniosła w naszym kraju tylko 11 litrów wody na metr kwadratowy, co było aż o 25,4 litra mniej niż zwykle. Tym samym był to trzeci najsuchszy kwiecień w historii pomiarów w naszym kraju” - informuje IMGW.
Pogoda w maju, mimo rewelacyjnego początku, również nie zachwyca. Jest chłodno, a w ostatnim czasie też deszczowo. Na północy i zachodzie średnie temperatury od początku maja są niższe o niemal 1,5 stopnia od średniej. Na pozostałym obszarze wartości kształtują się w okolicach typowych dla maja.
Typowa dla tego okresu była również ilość opadów, które w wielu miejscach na poziomie 20-30%.
Poprawa pogody w ostatnim tygodniu maja
Zimna i deszczowa aura w połowie maja, związana zwyczajowo z „zimnymi ogrodnikami”, daje się nam we znaki. Choć z drugiej strony deficyt wody w gruncie wymagałby znacznie dłuższych opadów.
Dla każdego jednak, kto jest spragniony ciepłej i słonecznej aury, Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej, ma dobre prognozy. Chłodno ma być do niedzieli - 17 maja.
Od poniedziałku zacznie się robić cieplej i przez kolejny tydzień temperatura będzie się utrzymywała na w miarę równym poziomie plus 23 st. C. Będzie też w miarę słonecznie. Taka pogoda utrzyma się do środy - 27 maja, kiedy rtęć na termometrach znowu zacznie spadać do 18 st. C.
W prognozie widać trzy miesiące upalnego lata
Z dostępnych obecnie prognoz długoterminowych IMGW wynika, że naprawdę gorąco może się zrobić już na początku czerwca, kiedy temperatury mają nawet przekroczyć normę wieloletnią.
Będzie to zapowiedź kolejnego, gorącego lata z nasilającym się problemem suszy i groźnymi zjawiskami pogodowymi, takimi, jak ulewy, silny wiatr i gradobicia.
Czerwiec, mimo wysokich temperatur, przyniesie sumę opadów mieszczącą się w wieloletniej normie w całym kraju. Może to oznaczać, że zanotujemy wtedy kolejne okresy z typowymi dla tego okresu burzami, ale przeplatane spokojniejszymi okresami.
Po czerwcu również lipiec przyniesie temperatury wyższe od typowych dla tego miesiąca, i to w całym kraju. Upały będą dawać się nam we znaki nie tylko w ciągu dnia, ale i nocą, kiedy na termometrach nie będzie mniej niż 20 stopni.
Tak jak miesiąc wcześniej, również w lipcu opady powinny zmieścić się w normie. Wciąż jednak mogą występować letnie burze z ulewami, silnym wiatrem i gradobiciem.
Sierpień według prognoz długoterminowych może okazać się bardzo podobny do lipca. Upalne dni także w tym miesiącu będą się nam dawać we znaki, choć ulgę mogą przynieść okresowe deszcze. Ma ich być mniej więcej tyle, co zwykle o tej porze roku.
Warto jednak pamiętać, że prognoza długoterminowa jest obarczona dużym ryzykiem błędu i należy ją traktować orientacyjnie. Najlepiej sprawdzają się wyliczenia na okres nie dłuższy niż tydzień, dlatego, żeby potwierdzić dzisiejsze przewidywania, najlepiej sprawdzać je na bieżąco.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.