Burmistrz Stanisław Martuzalski deklaruje, że znakiem rozpoznawczym jego kadencji będzie zrównoważona współpraca ze wszystkimi partnerami zagranicznymi. Może być z tym jednak problem.
- Uważam, że jest to niestosowne, jeżeli partner z którym współpracujemy zaprasza burmistrza, a burmistrz nie może tam się udać, bo nie ma na to środków - ubolewa Stanisław Martuzalski. Latem burmistrz wybierze się jednak do Niemiec. - Pojadę tam w ramach urlopu - wyjawił.
Zaplanowany wyjazd do Aleksandrii (miasto partnerskie na Ukrainie) odwołano. Radna Zdzisława Pilarczyk (Ziemia Jarocińska) pytała, co stało się z pieniędzmi zapisanymi w tegorocznym budżecie na delegacje. - Jest zaplanowana kwota 10 tys. zł na zagraniczne wyjazdy - zauważyła. - Była - odpowiada burmistrz. Co się stało z pieniędzmi?
Więcej w jutrzejszym wydaniu „Gazety Jarocińskiej”.
(nba)
Fot./Wideo Bartek Nawrocki