Reklama

Biskup Edward Janiak musi opuścić diecezję

Opublikowano: 26 czerwca 2020 10:17
Autor:

Biskup Edward Janiak musi opuścić diecezję - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości

Reklama

Wczoraj papież Franciszek mianował księdza arcybiskupa Grzegorza Rysia, metropolitę łódzkiego administratorem apostolskim sede plena w diecezji kaliskiej. Nuncjatura Apostolska w Polsce opublikowała szczegółowe wyjaśnienia, co ta decyzja oznacza dla biskupa Edwarda Janiaka. 

 

 

 

W sytuacji sede plena, a więc gdy diecezja ma urzędującego biskupa diecezjalnego, administrator diecezji może być powołany w razie zaistnienia przeszkody w działaniu stolicy biskupiej, którą dokładniej definiuje kanon 412. W praktyce najczęściej chodzi tu o długotrwałą chorobę biskupa diecezjalnego, rzadziej jego wymuszoną okolicznościami dłuższą nieobecność lub np. uwięzienie. W przypadku śmierci czy odejścia na emeryturę ordynariusza diecezji i braku decyzji o powołaniu nowego biskupa na ten urząd, wtedy powołuje się administratora apostolskiego sede vacante. Wtedy najczęściej jest nim najstarszy stażem biskup pomocniczy. Administrator diecezji nie może zostać odwołany inaczej niż decyzją papieską. Władza administratora wygasa z mocy prawa z chwilą kanonicznego objęcia rządów przez nowego biskupa diecezjalnego lub (przy sede plena) powrotu do obowiązków dotychczasowego biskupa.

 

Administrator apostolski sede plena od chwili nominacji, czyli od 25 czerwca przejął rządy w diecezji kaliskiej, ale nominalnie biskupem kaliskim pozostaje biskup Edward Janiak. Arcybiskup Grzegorz Ryś jako administrator otrzymał w niej uprawnienia biskupa diecezjalnego [CZYTAJ TEŻ TUTAJ]

Biskup Edward Janiak otrzymał polecenie przebywania poza diecezją kaliską na czas prowadzenia dochodzenia w sprawie zaniedbań. Oznacza to, że nie może w niej przebywać fizycznie, jak również w jakikolwiek sposób ingerować w kierowanie nią.

Jednocześnie zachowują moc postanowienia, zawarte w komunikacie arcybiskupa poznańskiego Stanisława Gądeckiego, który został podany do wiadomości publicznej 2 czerwca. Metropolita poznański otrzymał wtedy upoważnienie do przeprowadzenia dochodzenia w sprawie zasygnalizowanych zaniedbań biskupa kaliskiego oraz wyłączną kompetencję w sprawach oskarżeń o nadużycia seksualne, wysuwanych wobec duchownych diecezji kaliskiej.

 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (7)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • rok temu | ocena +1 / -0

    wikary michał

    Miałeś Edziu złoty róg..

  • rok temu | ocena +0 / -0

    R11L

    nowy clip https://www.youtube.com/watch?v=AQtkxImz-rk

  • rok temu | ocena +7 / -1

    kiepskie info

    A jego Kapelan zesłany do Wilkowyi na proboszcza

  • rok temu | ocena +13 / -6

    Luk

    W końcu Janiakowi sie dostało teraz będzie miał więcej czasu na picie.

  • rok temu | ocena +14 / -3

    Jarociniak

    Dlaczego tą sprawą nie zajmie się ku** Policja ani Prokuratura? Tuszowanie pedofilii to nie to samo, co np. złamanie celibatu (czyli przewinienie wewnątrzkościelne), tylko ukrywanie przestępstwa, co jest przecież przestępstwem, a od przeprowadzania dochodzeń ws. przestępstw są wymienione wcześniej organy, a nie jacyś hierarchowie kościelni. Tak naprawdę w tym wypadku rola Kościoła powinna się ograniczać do rzeczy, takich, jak m. in. pozbawienie urzędu i to, że w tego typu kierunku prowadzone jest dochodzenie kościelne jest zrozumiałe, ale najważniejszą rolę powinny odgrywać Policja i Prokuratura, bo chodzi tu o poważne przestępstwo, a nie złamanie przepisów kościelnych.

  • rok temu | ocena +4 / -1

    MłodyJarociniak

    Jak już to sede vacante jarocńska....ten termin też się stosuje w przypadku śmierci papieża albo jego rezygnacji...