Dopiero co z okazji Prima Aprilis gmina opublikowała na swoim profilu wygenerowane prawdopodobnie z pomocą AI grafiki przedstawiające samochody parkujące na polanie przed Pałacem Radolińskich. Następnego dnia sprostowano informację. "Wczorajszy post o "Kulturze na kołach" i betonowaniu polany przed Pałacem Radolińskich wywołał sporo emocji. Uspokajamy: polana zostaje zielona. Żart o parkingu miał jednak zwrócić uwagę na realny problem – rozjeżdżanie parku przez samochody." Tymczasem w weekend sekretarz gminy Robert Kaźmierczak pokazał na swoim profilu w mediach społecznościowych... parkowe alejki zastawione parkującymi samochodami.
Interwencja policji w Parku Radolińskich
W niedzielę - 12 kwietnia Robert Kaźmierczak, sekretarz gminy Jarocin opublikował w sieci zdjęcia z Parku Radolińskich. W okolicy restauracji Music Park stało sporo samochodłów. O sprawie została poinformowana policja.
„Podjadą za jakiś czas, zobaczą - usłyszałem od policjanta przyjmującego moje telefoniczne zgłoszenie (47 77 55 200 bezpośrednio do dyżurnego Komenda Powiatowa Policji w Jarocinie). Mam nadzieję, że budżet państwa zasili kilkaset złotych z mandatów. Jakiś czas temu zwróciłem uwagę obsłudze restauracji, że ich klienci wjeżdżają pod zakaz i parkują na trawniku. - Nie mamy na nich wpływu - usłyszałem w odpowiedzi” - napisał w mediach społecznościowych sekretarz gminy Jarocin.
W sieci pod wpisem samorządowca rozgorzała dyskusja.
„Właśnie policjanci reagowali. Nareszcie, bo akurat do restauracji z parkingu daleko nie jest, a przy większych imprezach stoją po samą bramę. Gdyby nie było gdzie stanąć to można przymknąć oko ale tu jest gdzie zaparkować w pobliżu. Park to park, a nie parking” - napisała pani Kinga.
Podobne zdanie miała pani Julia, ale też i propozycję
„Zgadzam się, że parkowanie w tym miejscu jest niedopuszczalne, ale szukanie winnego tylko w jednej stronie niewiele zmieni. Zamiast wzajemnego obwiniania się potrzebujemy systemowych rozwiązań. Może warto rozważyć szeroką kampanię edukacyjną skierowaną do kierowców? Samo postawienie znaku, jak widać, nie wystarcza. Potrzebna jest jasna komunikacja, gdzie są alternatywne miejsca postojowe i dlaczego ochrona historycznej zieleni w Parku Radolińskich jest ważna dla nas wszystkich.Współpraca miasta z lokalnym biznesem w zakresie informowania gości przyniosłaby lepsze efekty niż przerzucanie się odpowiedzialnością. Park to nasze wspólne dobro. Zadbajmy o nie razem” - zauważyła kolejna internautka.
Policja zareagowała na zgłoszenie Roberta Kaźmieczaka. Co stwierdzili funkcjonariusze?
- Ustalono, że znak zakazu wjazdu znajduje się około 20 metrów dalej, czyli te osoby parkowały przed tym znakiem. Natomiast parkowały częściowo na terenie zielonym, w związku z tym policjanci poprosili wszystkich właścicieli pojazdów i nakazali im przeparkowanie samochodów. Kierowcy zostali pouczeni - mówi asp. sztab. Agnieszka Zaworska, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Jarocinie.
Nakazy gminy dla restauracji
Park oraz teren, na którym znajduje się restauracja Music Park należy do gminy Jarocin.
- 20 marca br. dzierżawca nieruchomości gminnej, na której zbudował restaurację, został wezwany przez gminę do demontażu płyt betonowych stanowiących tymczasowy dojazd, wykonania nasadzeń zastępczych (bluszczu) we wskazanych miejscach, odtworzenia trawników, tam, gdzie były wykorzystywane jako miejsca parkingowe przez klientów restauracji, naprawy ścieżki mineralnej, na której powstały koleiny na obszarze dojazdu oraz przywrócenia płotu od strony ulicy Kasztanowej do stanu sprzed rozpoczęcia inwestycji - poinformował portal Robert Kaźmierczak, sekretarz gminy.
Samorząd wyznaczył termin wykonania prac do końca kwietnia.
- Gmina udostępni dojazd do budynków, w których prowadzona jest działalność gospodarcza przez zamykaną bramę od strony ulicy Kasztanowej - zaznacza Robert Kaźmierczak.
Przedstawicielka restauracji deklaruje, że właściciel lokalu jeszcze w tym tygodniu - 15 kwietnia - zamierza zlikwidować bramę wjazdową, która była na czas budowy restauracji.
Monitoring wjazdu do parku
- Wjazd będzie tylko główną bramą do parku. Punkt dostaw będzie na pewno przez bramę główną i tak samo odbiór odpadów. Mamy hotel, restaurację. Jest zakaz wjazdu do parku, a z drugiej strony ktoś wydał pozwolenie na budowę i na kilka miejsc parkingowych. Jest to trochę niespójne - mówi Agnieszka Banaszyńska, managerka lokalu.
Kilka razy podkreśla, że informuje każdego organizatora imprezy, że lokal dysponuje tylko czterema miejscami postojowymi. Pozostali uczestnicy imprezy muszą szukać miejsc poza terenem parku.
- Za każdym razem jest taka informacja do gościa. Gmina Jarocin napisała w oficjalnym piśmie, że dla naszych klientów jest parking na ul. Kasztanowej, a mieszkańcy osiedla się buntują - podkreśla managerka.
Władze gminy Jarocin mają pomysł jak ukrócić proceder wjazdu do Parku Radolińskich
- Ponadto gmina zamierza zainstalować tzw. inteligentny monitoring, aby egzekwować zakaz wjazdu do parku od strony ulicy Zamkowej - mówi Robert Kaźmierczak.
Będziemy śledzili sprawę.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.