Do dramatycznych wydarzeń doszło wieczorem, 6 lutego, w Mieszkowie. Z relacji zgłaszającego wynikało, że gdy wychodził ze sklepu, nagle podjechał samochód, z którego wyskoczył agresor. Mężczyzna, bez żadnego wyraźnego powodu, kilkukrotnie uderzył pokrzywdzonego pięścią w twarz, po czym oddalił się z miejsca zdarzenia.
Obrażenia zaatakowanego mężczyzny okazały się na tyle poważne, że wymagał on natychmiastowej hospitalizacji. Badania wykazały, że doszło do naruszenia czynności ciała na okres powyżej 7 dni.
Funkcjonariusze natychmiast podjęli działania mające na celu ustalenie tożsamości sprawcy. Choć początkowo 27-latek ukrywał się przed wymiarem sprawiedliwości (miał wyłączony telefon i nie przebywał w miejscu zamieszkania), ostatecznie sam stawił się w jarocińskiej komendzie.
W momencie zatrzymania mężczyzna był nietrzeźwy – badanie wykazało ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Po wytrzeźwieniu w policyjnym areszcie usłyszał zarzuty. Mieszkaniec gminy Jarocin przyznał się do winy. Jak się okazało, nie był to jego pierwszy konflikt z prawem.
- Kryminalni przedstawili 27-letniemu mieszkańcowi gminy Jarocin zarzut naruszenia czynności ciała poszkodowanego na okres powyżej 7 dni. Za popełnione grozi kara pozbawienia wolności do lat 5. Ponieważ mężczyzna dopuścił się przestępstwa w warunkach recydywy, do więzienia może on trafić nawet na 7,5 roku – informuje asp. sztab. Agnieszka Zaworska, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Jarocinie. - W miniony poniedziałek prokuratura w Jarocinie wydała postanowienie o objęciu mężczyzny dozorem policji, dodatkowo wydała także mu zakaz zbliżania się do pokrzywdzonego.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.